Zapowiedź grupy G: Beşiktaş vs. Monaco, Porto vs. Leipzig

Mateusz Deluga | 01.11.2017 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Liga Mistrzów wraca po krótkiej przerwie. W grupie G nadspodziewanie dobrze radzi sobie RB Leipzig, który znajduje się tuż za plecami mistrza Turcji - Beşiktaşu. W środę lider tabeli zmierzy się z AS Monaco, natomiast „Byki” na wyjeździe zagrają z FC Porto.

  Beşiktaş JK w obecnych rozgrywkach Ligi Mistrzów nie zwalnia tempa. Mistrzowie Turcji niespodziewanie objęli prowadzanie w grupie G. Turcy w Süper Lidze zajmują trzecie miejsce. Przed nimi znajduje się Başakşehir FK oraz Galatasaray SK. „Czarne Orły” w lidze grają w kratkę, inaczej ich sytuacja wygląda w Lidze Mistrzów, gdzie po trzech spotkaniach Beşiktaş JK zgarnął komplet punktów. Zatem mistrzowie Turcji do kolejnego meczu będą mogli podejść z rezerwą.

W obozie AS Monaco jest niewesoło. Zespół z Księstwa zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Zatem kolejne mecze dla podopiecznych Leonardo Jardima, będą walką o każdy możliwy punkt. W innym przypadku, Francuzi fazę pucharową będą mogli podziwiać jedynie przed telewizorem. W Ligue1 AS Monaco zajmuje drugie miejsce, tuż za Paris Saint-Germain. W pojedynku z „Czarnymi Orłami” zespół z Księstwa będzie musiał poradzić sobie bez Rachida Ghezzala, Terence'a Kongolo oraz Djibrila Sidibé. Natomiast gospodarze będą osłabieni brakiem Gökhana Töre i Atınça Nukana.

Spotkanie między mistrzem Turcji, a AS Monaco zapowiada się emocjonująco. W przypadku tego widowiska zespół z Księstwa musi, a Beşiktaş JK może. „Czarne Orły” mają przewagę punktową, ale to nie znaczy, że nie będą chcieli śrubować wyniku. W poprzedniej kolejce AS Monaco musiało uznać wyższość Turków, którzy zwyciężyli 2:1. 

 

Środa, godz. 18:00 Besiktas Beşiktaş JK  – AS Monaco Monaco -:-

Typ Liga Mistrzów.com: 3:2 dla Monaco.

Besiktas: Fabri – Erkin, Pepe, Tosić, Gonul – Babel, Ozyakup, Talisca, Hutchinson, Quaresma – Tosun.

Monaco: Subasić – Jorge, Jemerson, Glik, Raggi – Lemar, Moutinho, Fabinho, Lopes – Falcao, Keita. 

 

RB Leipzig z kopciuszka przeobraził się w czarnego konia Ligi Mistrzów. Na tę chwilę „Byki” w grupie G zajmują drugie miejsce. Podopieczni trenera Ralpha Hasenhüttla radzą sobie świetnie zarówno w Lidze Mistrzów, jak i w Bundeslidze. Wicemistrz Niemiec zajmuje obecnie trzecią pozycję. W Champions League byli skazywani na pożarcie przez AS Monaco oraz FC Porto, okazuje się jednak, że to RB Leipzig został rewelacją europejskich rozgrywek i wszystko wskazuje na to, że „Byki” mają duże szanse na wyjście z grupy. Ralph Hasenhüttl w pojedynku z mistrzem Portugalii nie będzie mógł liczyć na kontuzjowanego Stefana Ilsankera. Natomiast jego vis-a-vis musi budować skład na to spotkanie, mając w pamięci nieobecność Francisco Soaresa. 

Przeciwnikiem „Byków” będą dwudziestosiedmiokrotni mistrzowie Portugalii - FC Porto. Portugalczycy zajmują w grupie G trzecią lokatę, co w przypadku utrzymania rezultatu, skazuje „Smoki” na grę w Lidze Europy. Dodatkowo, kibiców portugalskiego klubu może martwić odstawienie od podstawowego składu Ikera Casillasa. FC Porto chce sprzedać Hiszpana za wszelką cenę, bowiem klub boryka się problemami finansowymi. Z całego zamieszania korzysta José Sá, który wskoczył do bramki FC Porto i wszystko wskazuje na to, że bramkarz wystąpi również w spotkaniu z RB Leipzig.

Starcie obu drużyn można spokojnie porównać do starcia tytanów. Obie „jedenastki” potrzebują punktów, aby zakwalifikować się do kolejnej fazy rozgrywek. Zarówno FC Porto, jak i RB Leipzig mają zbyt wiele do stracenia. W przypadku wygranej AS Monaco, FC Porto spadnie na ostatnie miejsce w grupie. Stawka tego spotkanie jest zdecydowanie wysoka. Po 90 minutach dowiemy się, która drużyna wykorzystała swoją szansę. 

 

Środa, godz. 20:45 Porto FC Porto – RB Leipzig Leipzig -:-

Typ Liga Mistrzów.com: 3:1 dla Porto.

Porto: Sá – Telles, Felipe, Marcano, Pereira – Brahimi, Danilo, Oliveira, Herrera, Marega – Aboubakar. 

Leipzig: Gulácsi – Halstenberg, Upamecano, Orban, Klostermann – Forsberg, Keïta, Demme, Bruma – Augustin, Werner. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Francja , Niemcy, Portugalia, Turcja, AS Monaco, Besiktas JK, RB Leipzig, Besiktas - Monaco 2017-11-01, Porto - Leipzig 2017-11-01

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Sevilla – Man. Utd

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0:0. Pomimo braku goli mecz był bardzo emocjonujący, głównie za sprawą gospodarzy, którzy byli bardzo blisko strzelenia bramki.

    czytaj więcej
  • Bezbramkowy remis na Ramón Sánchez Pizjuán

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0 do 0. Gdyby nie świetnie interwencje Davida de Gei, Manchester byłby w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem na Old Trafford.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej
  • Porto zatrzymało rozpędzony Estoril. "Smoki" odrobiły stratę

    W zaległym spotkaniu 18 kolejki FC Porto dopisało kolejny komplet punktów do swojego konta. Spotkanie było rozegrane od drugiej połowy, ponieważ 15 stycznia zostało przerwane.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze