PSG nie do zatrzymania. Klasyczny hattrick Kurzawy!

Autor: Kacper Chwedoruk | 31.10.2017 22:55 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Wicemistrzowie Francji nie zwalniają tempa. „Paryżanie” kolejny raz odprawili z kwitkiem Anderlecht. Belgom najbardziej w pamięci zapadnie Layvin Kurzawa, który popisał się hattrickiem.

Goście zagrali otwartą piłkę, co w początkowych momentach nie było brzemienne w skutkach. PSG męczyło się z rywalem, jednak jak już strzelanie zostało rozpoczęte, to zatrzymać piłkarzy Unaia Emery'ego było niezwykle ciężko. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Marco Verratti, który popisał się wielkim spokojem w polu karnym rywala. 

Przed przerwą dał znać o sobie Neymar. Brazylijczyk w doliczonym czasie pierwszej odsłony przeprowadził indywidualną akcję, zakończoną mocnym strzałem zza pola karnego. Po zmianie stron rozpoczął się teatr jednego aktora. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby był to Cavani, Neymar, Mbappe czy Di Maria, ale nikt się nie spodziewał, że będzie to Layvin Kurzawa. 

Lewy obrońca rozpoczął swój koncert w 52. minucie, kiedy to dobił uderzenie z rzutu wolnego byłego zawodnika Barcelony. Zakończył natomiast mocnym strzałem z linii pola karnego, kompletując hattricka w 26 minut. 

PSG jest liderem grupy B z imponującym dorobkiem strzeleckim (17:0). Piłkarze tej drużyny mają tym samym zapewniony udział w fazie pucharowej Ligi Mistrzów już po czterech kolejkach. 

 

Paris Saint-Germain – RSC Anderlecht 5:0 (2:0) Verratti 30', Neymar 45+4', Kurzawa 52', 72', 78' 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, RSC Anderlecht, Francja , Belgia, Paris Saint-Germain, Neymar, Marco Verratti, Layvin Kurzawa, PSG - Anderlecht 2017-10-31

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Sevilla – Man. Utd

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0:0. Pomimo braku goli mecz był bardzo emocjonujący, głównie za sprawą gospodarzy, którzy byli bardzo blisko strzelenia bramki.

    czytaj więcej
  • Bezbramkowy remis na Ramón Sánchez Pizjuán

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0 do 0. Gdyby nie świetnie interwencje Davida de Gei, Manchester byłby w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem na Old Trafford.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Chelsea – Barcelona

    „The Blues” na Stamford Bridge zremisowali z „Blaugraną”. Wynik otworzył Willian, jednak na kwadrans przed końcem spotkania do wyrównania doprowadził Lionel Messi, który przełamał fatalną passę ośmiu meczów przeciwko Chelsea bez gola. A co powiedzieli trenerzy w rozmowach z dziennikarzami? Najważniejsze wypowiedzi przedstawiamy poniżej.

    czytaj więcej

Komentarze (3)

  • Neral Triumfator
    Zobaczymy co pokażą przeciwko silnej drużynie.
  • krystiano Ligowiec
    Grali już z Bayernem mimo to że bawarczycy nie w najwyższej formie ale nawet wtedy nie są sredniakiem..
  • PolishBarcaFan Triumfator
    Znając Neralka, to ma na myśli MU.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.