Liga Mistrzów: Komplet wyników środowych spotkań fazy grupowej

Mateusz Deluga | 01.11.2017 23:30 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Wtorkowe spotkania Ligi Mistrzów przyniosły nam wiele niespodzianek. Nie inaczej było w środę, gdy niektóre zespoły sprawiły nie lada problem faworytom.

Recenzja meczu Tottenham Hotspur – Real Madryt 

Recenzja meczu SSC Napoli – Manchester City

 

 W pierwszej części spotkania, oba zespoły narzuciły niesamowite tempo. Zarówno „Czarne Orły”, jak i AS Monaco, stwarzały groźne sytuacje bramkowe. Dopiero w 45. minucie mogliśmy zobaczyć pierwszego gola. Futbolówkę przed polem karnym stracił Adriano, João Moutinho posłał prostopadłą piłkę do Lopesa, a ten strzelił w stronę bramki. Bramkarz był bezradny przy utracie gola, ponieważ strzelec został zasłonięty przez obrońców mistrza Turcji.

W 52. minucie w polu karnym został sfaulowany Ricardo Quaresma. „Jedenastkę” na bramkę zamienił Cenk Tosun i Besiktas JK doprowadził do remisu. Pięć minut później Quaresma zmarnował znakomitą okazję na zdobycie drugiego gola dla „Czarnych Orłów”. Portugalczyk nie trafił do pustej bramki. Drużyna z Księstwa również miała swoją okazję na zdobycie kolejnej bramki, ale Fabricio popisał się wspaniałą interwencją i ostatecznie więcej bramek już nie padło.

 

Besiktas JK  – AS Monaco 1:1 (0:1) Tosun 53’ (k.) – Lopes 45’

 

 

Pierwszą bramkę w Dortmundzie zobaczyliśmy w 28. minucie. Shinji Kagawa popisał się fenomenalną asystą przy bramce Guerreiro. Japończyk skierował piłkę bez przyjęcia do Guerreiro, który w pojedynku sam na sam z bramkarzem nie dał mu żadnych szans. BVB zdołała wykreować jeszcze kilka groźnych akcji w polu karnym mistrzów Cypru, jednak żadna z nich nie przyniosła kolejnego gola w pierwszej części spotkania.

Niespodziewanie w 51. minucie APOEL zdołał  wyrównać rezultat. Carlão podał piłkę ze skraju pola karnego do Pote, który przyjął piłkę, a następnie obrócił się w kierunku bramki i zdobył ważnego gola dla mistrzów Cypru. W doliczonym czasie gry BVB miała piłkę meczową, niestety nie wykorzystał jej Pierre-Emerick Aubameyang. W rezultacie Borussia Dortmund zremisowała z mistrzem Cypru 1:1.

 

Borussia Dortmund – APOEL FC 1:1 (1:0) Guerreiro 28’ – Pote 51’

 

 

Strzelanie w Portugalii rozpoczęło się w 13. minucie, kiedy Hector Herrera wykorzystał zamieszanie w polu karnym wicemistrza Niemiec i wyprowadził „Smoki” na prowadzenie. Chwilę później Emil Forsberg próbował zaskoczyć z rzutu wolnego José Sá, ale ostatecznie bramka minęła okienko bramki dosłownie o centymetry. Ataki „Byków” nie przyniosły pożądanych efektów i wicemistrzowie Niemiec zakończyli pierwszą połowę wynikiem 1:0 dla FC Porto.

W 48. minucie bramkę dla „Byków” zdobył Timo Werner, który w przerwie został wprowadzony na boisko. Niemiec wykorzystał fantastyczne prostopadłe podanie od Marcela Sabitzera i pokonał bramkarza „Smoków”. Na odpowiedź FC Porto musieliśmy poczekać do 64. minuty. Danilo Pereira wykorzystał błąd obrońców „Byków” i posłał piłkę głową do bramki RB Leipzig. W doliczonym czasie gry „Smoki” wyprowadziły zabójczy kontratak, który wykończył obrońca - Maximiliano Pereira. Po bramce Pereiry sędzia zakończył mecz. Wicemistrzowie Portugalii wygrali zasłużenie z rewelacją Ligi Mistrzów - RB Leipzig.


FC Porto – RB Leipzig 3:1 (0:0) Herrera 13’, D, Pereira 64’, M. Pereira 90+2’  – Werner 48’

 

 

Pierwsza połowa w wykonaniu obu drużyn była niemrawa. Ani „The Reds”, ani piłkarze Mariboru, nie zdołali stworzyć zagrożenia pod bramką rywali. Na Anfield po pierwszej połowie mieliśmy bezbramkowy remis.

Wystarczyło pięć minut drugiej połowy, abyśmy zobaczyli pierwszą bramkę dla Liverpoolu. Alexander-Arnold mocno podał futbolówkę wzdłuż pola karnego mistrza Słowenii, gdzie fantastycznym strzałem popisał się Mohamed Salah. W 64. minucie Milner rozegrał piłkę z Emre Canem, który plasowanym strzałem pokonał  Handanovicia. Daniel Sturridge w 90. minucie zdobył trzecią bramkę dla „The Reds”. Anglik wykorzystał złe ustawienie obrony Mariboru i umieścił piłkę w siatce. Więcej na goli na Anfield nie zobaczyliśmy. NK Maribor został ponownie zdeklasowany przez Liverpool FC.

 

Liverpool FC – NK Maribor 3:0 (0:0) Salah 48’, Can 64’, Sturridge 90’

 

Pierwszą bramkę na stadionie Metalista Charków zobaczyliśmy już w 12. minucie. Berghuis dośrodkował z lewego skrzydła, a Jorgensen głową otworzył wynik spotkania. Na odpowiedź „Górników” nie musieliśmy długo czekać. Minutę po bramce dla Feyenoordu, Facundo Ferreyra doprowadził do wyrównania, ale to nie wszystko. Podrażniony Szachtar w 17. minucie zdobył kolejną bramkę. Obrońca mistrza Holandii za słabo wybił piłkę, do której doszedł Marlos, który strzałem z krawędzi pola karnego wyprowadził Szachtar Donieck na prowadzenie. Oba zespoły przygasiły nieco tempo gry i więcej groźnych sytuacji w pierwszej połowie już nie zobaczyliśmy.

W drugiej połowie kibice w Charkowie zobaczyli kolejną bramkę. Marlon ponownie wpisał się na listę strzelców w 68. minucie. Obrona mistrzów Holandii w tej sytuacji pozostawiała wiele do życzenia. Więcej bramek na stadionie Metalista nie zobaczyliśmy. Szachtar wygrał zasłużenie 3:1, Feyenoord Rotterdam po raz kolejny pogodzić się z porażką.

 

Szachtar Donieck – Feyenoord Rotterdam 3:1 (2:1) Ferreyra 13’, Marlos 17’, 68’ – Jorgensen 12’

 

 

Éver Banega w 30. minucie wykonał rzut rożny. Piłka po dośrodkowaniu wylądowała na głowie Lengleta, który umieścił futbolówkę w siatce. Piętnaście minut przed końcem pierwszej części spotkania, „Sevillistas” uzyskali jednobramkowe prowadzenie i nie oddali go do końca pierwszej części spotkania.

Banega ponownie dał znać o sobie w 59. minucie, kiedy Argentyńczyk popisał efektownym strzałem ze skraju karnego, po którym piłka wpadła tuż za linię bramkową. W 79. minucie Zé Luís dopadł do odbitej przez Sergio Rico piłki i strzelił kontaktowego gola dla Spartaka Moskwa. Niestety gol dla Spartaka niewiele dał. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla „Sevillistas”.

 

Sevilla FC – Spartak Moskwa 2:1 (1:0) Lenglet 30’, Banega 59’ –  Luís 79’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Besiktas - Monaco 2017-11-01, Porto - Leipzig 2017-11-01, Borussia D. - APOEL 2017-11-01, Szachtar Donieck - Feyenoord 2017-11-01, Liverpool - Maribor 2017-11-01, Sevilla - Spartak 2017-11-01

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Moim celem jest spędzić całą karierę w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Sergio Ramos po meczu z Tottenhamem

    Sergio Ramos:

    czytaj więcej
  • Ronaldo: Nie chcę nowego kontraktu

    Real Madryt przegrał na Wembley z Tottenhamem 1:3 i poważnie skomplikował sobie sytuację w grupie, aby awansować z pierwszego miejsca. Pojawiły się spekulacje, że Cristiano Ronaldo poprosił władze "Królewskich" o nowy kontrakt i znacznie lepsze warunki zatrudnienia. Chodziło głównie o to, że Portugalczyk chciałby podwyżki, aby zarabiać mniej więcej tyle co Lionel Messi w Barcelonie lub Neymar w Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Dele Alli: Pokazaliśmy, że jesteśmy topową drużyną

    Dele Alli był bohaterem spotkania Tottenhamu z Realem Madryt. 21-latek zdobył dwie bramki, a jego zespół zwyciężył 3:1. Nie może więc dziwić radość, którą zawodnik okazał po tym pojedynku.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.