Dele Alli: Pokazaliśmy, że jesteśmy topową drużyną

Autor: Dariusz Maruszczak | 02.11.2017 14:16 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Dele Alli był bohaterem spotkania Tottenhamu z Realem Madryt. 21-latek zdobył dwie bramki, a jego zespół zwyciężył 3:1. Nie może więc dziwić radość, którą zawodnik okazał po tym pojedynku.

– To było straszne, kiedy nie mogłem występować. Wtedy po prostu chce się wyjść na boisko i pomóc kolegom walczyć za drużynę – wyznał Dele Alli na temat zawieszenia, przez które musiał opuścić poprzednie trzy spotkania fazy grupowej Ligi Mistrzów.

– Z niecierpliwością czekałem na możliwość powrotu do Ligi Mistrzów i na szczęście trener dał mi szansę. To był świetny występ dla nas wszystkich. Fajnie było strzelić dwa gole, ale najważniejsze, że wygraliśmy. To był dla nas wspaniały wieczór – powiedział angielski pomocnik.

– Wszystko w nas buzowało. Wszyscy wiedzieliśmy, jak dobrym jesteśmy zespołem. Wiedzieliśmy, że jeśli będziemy solidni w defensywie, zwłaszcza na wyjeździe, da nam to wiele pewności siebie. Jesteśmy zachwyceni. Na tym wyniku można budować dalej – dodał.

Alli opowiedział też o swoim pierwszym golu i wcześniejszej sytuacji, w której nie zamknął akcji Kierana Trippiera. – Byłem rozczarowany, że nie byłem tam w pierwszej sytuacji. Gdy pojawiła się kolejna okazja do dośrodkowania, wiedziałem, że Trippier zagra w ten sam sposób i muszę tylko znaleźć się w odpowiednim miejscu. Na szczęście, byłem najszybciej przy piłce i wpakowałem ją do bramki.

– Po to chce się grać w Lidze Mistrzów, żeby móc występować przeciwko takim zespołom jak Real czy Barcelona. Najważniejsza jednak nie jest sama rywalizacja, ale to, że wygraliśmy. Cały czas mówiliśmy, że czujemy się topową drużyną i potwierdziliśmy to – zakończył 21-latek.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Real Madryt, Anglia, Hiszpania, Tottenham Hotspur, Dele Alli, Tottenham - Real Madryt 2017-11-01

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze