Zapowiedź: Manchester City vs. Arsenal FC

Autor: Karol Brandt | 05.11.2017 08:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Historia starć przemawia na korzyść „Kanonierów”, którzy w ostatnich dwóch spotkaniach obu ekip zanotowali remis oraz wygraną. Niemniej jednak faworytem tego pojedynku są „The Citizens”, którzy w bieżącym sezonie niszczą wszystko, co napotkają na swojej drodze.

Manchester City jak dotąd w Premier League stracił raptem dwa „oczka”. Doszło do tego 21 sierpnia, w drugiej kolejce Premiership, gdy rywalem „Obywateli” byli „The Toffees”. Od tego czasu podopieczni Josepa Guardioli zanotowali osiem wygranych z rzędu, biorąc pod uwagę jedynie rozgrywki ligowe. Obecnie klub z Etihad Stadium ma na swoim koncie 28 punktów i wyprzeda w tabeli rywala z Old Trafford, który zgromadził o pięć „oczek” mniej.

Arsenal FC w dwóch ostatnich kolejkach ligowych zdobył komplet punktów. Kibice „Kanonierów” mają nadzieję, że to początek czegoś większego, drogi zakończonej powodzeniem. Czym jest sukces dla fanów ekipy z Emirates Stadium? Jeszcze kilka lat temu było nim zdobycie mistrzostwa lub wicemistrzostwa. Obecnie londyńczyków stawia się na ostatnim, liczącym się miejscu w tabeli angielskiej Premier League. „The Gunners” walczą o pozycję w pierwszej szóstce. Choć przegrali już m.in. z Liverpoolem czy Watfordem. Na ten moment podopieczni Arsène’a Wengera plasują się na piątym miejscu i mają na swoim koncie 19 „oczek”, tyle samo co czwarta w tabeli Chelsea FC.

Historia starć pomiędzy tymi drużynami jest niezwykle bogata. „Obywatele” i „Kanonierzy” rywalizowali ze sobą 191 razy. Ponad połowa z tych spotkań kończyła się wygraną ekipy z Londynu (96). 50 meczów na swoją korzyść rozstrzygnęli piłkarze w błękitnych trykotach. Reszta pojedynków (45) nie wyłoniła zwycięzcy.

Co ciekawe, w ubiegłym sezonie te dwa zespoły spotkały się ze sobą trzykrotnie. W lidze, na obiekcie „The Citizens” tryumfowali gospodarze, by w Londynie zremisować 2:2. Rywalizację „Kanonierzy” zwieńczyli wygraną w półfinale FA Cup (po dogrywce). 

Josep Guardiola nadal nie może liczyć na leczących urazy Vincenta Kompany’ego i Benjamina Mendy’ego. Natomiast goście będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanych Caluma Chambersa, Danny’ego Welbeck, Davida Ospiny i Santiego Cazorli. Dodatkowo, pod znakiem zapytania stoi występ Seada Kolašinaca, a Skhodran Mustafi, choć powrócił do treningów z drużyną, nie jest w pełni przygotowany do gry.

Dodatkowego smaczku temu wydarzeniu nadaje fakt, że według angielskich dziennikarzy Alexis Sánchez w ostatnim dniu letniego okna transferowego jedną nogą był na Etihad Stadium. Teraz przyjdzie mu stanąć na przeciw „Obywateli”, z którymi mógł dzielić szatnie, lecz zgody na to nie wyraził wieloletni trener Arsenalu, Arsène Wenger.

Z racji formy, w której znajdują się gospodarze, to na nich ciąży większa presja. Jeśli piłkarze z Etihad Stadium ją udźwigną, a Petr Čech nie zatamuje drogi do własnej bramki, spotkanie na swoją korzyść powinni rozstrzygnąć „The Citizens”.

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Josep Guardiola, Arsene Wenger, Trenerzy, Manchester City, Alexis Sanchez, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze