Fatalne pudła Teodorczyka, Anderlecht postawił się Bayernowi

Autor: Kacper Chwedoruk | 22.11.2017 22:40 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

RSC Anderlecht napsuł krwi faworyzowanemu zespołowi z Monachium. Ostatecznie Bayern jednak sięgnął po zwycięstwo i pozostał w walce o pierwsze miejsce w grupie.

Pierwsza połowa dość niespodziewanie zdecydowanie należała do gospodarzy. Klub z Brukseli stwarzał dogodne sytuacje bramkowe, jednak żadnej z nich nie był w stanie wykorzystać. Najbliżej szczęścia był Łukasz Teodorczyk, który przed przerwą mógł mieć trzy gole na koncie. Polski snajper fatalnie pudłował w sytuacji sam na sam z Ulreichem. 

Po zmianie stron, Bayern się obudził i grał lepiej. Przyniosło to efekt bardzo szybko, bowiem już po sześciu minutach gry. Wówczas wynik otworzył Robert Lewandowski. Nie załamujący się Anderlecht walczył chociażby o punkt i o pierwszego gola w fazie grupowej tej edycji Ligi Mistrzów. 

Ataki przyniosły efekt. Nie mogący strzelić gola Teodorczyk, zanotował asystę przy trafieniu Hanniego. Bawarczycy nie zwiesili głów i chcieli podtrzymać passę zwycięstw za kadencji Juppa Heynckesa. To się ostatecznie udało, a strzelanie w meczu zakończył Corentin Tolisso. Francuz wykorzystał dośrodkowanie Kimmicha, precyzyjny uderzeniem głową pokonując Selsa. 

 

RSC Anderlecht – Bayern Monachium 1:2 (0:0) Hanni 63' – Lewandowski 51', Tolisso 77'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Bayern Monachium, RSC Anderlecht, Niemcy, Belgia, Anderlecht - Bayern 2017-11-22

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze