Pasjonujące zawody w Monachium, „Lewy” dał o sobie znać

Autor: Karol Brandt | 02.12.2017 17:24 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Piłkarze Bayernu Monachium pokonali ekipę z Hannoveru, choć do przerwy remisowali 1:1.

Dzisiejszego popołudnia Bayern Monachium na własnym boisko podejmował Hannover 96. Po obu stronach brakowało kilku piłkarzy. Gospodarze przystępowali do tego starcia bez m.in. kontuzjowanego Arjena Robbena. Zaś goście przybyli do stolicy Bawarii osłabieni brakiem m.in. niezdolnego do gry Martinsa Felipe. Przed pierwszym gwizdkiem arbitra głównego, Guido Winkmanna, większe szanse na zwycięstwo dawano „Bawarczykom”.

Już w 9. minucie gospodarze mogli wyjść na prowadzenie, lecz piłka uderzona przez Arturo Vidala trafiła jedynie w słupek. Chilijczyk w 17. minucie już się nie pomylił i fantastycznym strzałem głową pokonał golkipera przyjezdnych. W ten sytuacji asystę zaliczył powracający po kontuzji Thomas Müller.

W 25. minucie Robert Lewandowski cieszył się z gola, lecz jego mina zrzedła, gdy arbiter główny skorzystał z systemu VAR i anulował trafienie Polaka, który znajdował się na minimalnym spalonym. Chwilę potem w polu karnym przewinił Sven Ulreich, który spowodował upadek Felixa Klausa.

Piłkę na jedenastym metrze ustawił Niclas Füllkrug i choć trafił do siatki, rzut karny został powtórzony. Powodem takiej decyzji sędziego był fakt, że gracze Bayernu wbiegli w „szesnastkę”. W drugiej próbie 24-latek uderzył w lewy róg bramki, gdzie rzucił się golkiper i nie dopuścił do straty gola. W 35. minucie piłkarze Hannoveru wywalczyli rzut rożny. Piłkę z narożnika boiska dośrodkował Felix Klaus, a strzał głową oddał Charlison Benschop i wpisał się na listę strzelców. Ależ obrót spraw!

Po przerwie opiekun gości zdecydował się na zmianę personalną, a Manuela Schmiedebacha na boisku zastąpił Iver Fossum. W 54. minucie byliśmy świadkami dwóch fantastycznych akcji. Najpierw strzał z bliska Kingsleya Comana zatrzymał Philipp Tschauner, a chwilę potem futbolówka po próbie Jamesa Rodrígueza przefrunęła obok lewego rogu bramki. 

W 67. minucie piłka po centrze Thomasa Müllera trafiła do Kingsleya Comana. Francuz jednym przyjęciem futbolówki ograł rywala i uderzył pod poprzeczkę bramki Hannoveru. 2:1!

W 67. minucie piłka po centrze Thomasa Müllera trafiła do Kingsleya Comana. Francuz jednym przyjęciem futbolówki ograł rywala i uderzył pod poprzeczkę bramki Hannoveru. 2:1! W 86. minucie sfaulowany w polu karnym został Kingsley Coman, a sędzia użył gwizdka, co otworzyło szansę Lewemu do strzelenia gola. Tak rzeczywiście się stało, gdy Polak uderzył w prawy dolny róg bramki.

                                         

Bayern Monachium – Hannover 96 3:1 (1:1) Vidal 17’, Coman 67’, Lewandowski 87’ (k.) – Benschop 35’

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Polska, Robert Lewandowski, Arturo Vidal, Hannover, Kingsley Coman, Bundesliga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze