José Mourinho po meczu z Arsenalem

Autor: Karol Brandt | 03.12.2017 17:45 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Opiekun Manchesteru United nie tylko pochwalił swoich zawodników, ale również... sztab medyczny Arsenalu.

Manchester United wygrał wczoraj z Arsenalem 3:1. Prowadzenie „Czerwonym Diabłom” dał Antonio Valencia, dwa trafienia dołożył Jesse Lingard. Zaś największym bohaterem zespołu z Old Trafford został David De Gea, który dwoił się i troił, by odeprzeć ataki „Kanonierów”.

– Sądzę, że to było fenomenalne spotkanie. Jestem zachwycony tym, jak mój zespół grał i walczył. Słowa pochwały należą się także Arsenalowi, który w pewnych momentach grał otwarty i ofensywny futbol, stwarzając zagrożenie pod naszą bramką. Myślę, że moi zawodnicy zasłużyli na komplementy oraz trzy punkty – ocenił były trener m.in. Chelsea FC.

– To oczywiste, że Arsenal może mówić o swoich szansach, ale to my zaciekle walczyliśmy i mieliśmy genialnego bramkarza. Po meczu powiedziałem Davidowi, że widziałem na boisku najlepszego bramkarza na świecie. W wielkich spotkaniach, takich jak to, zespół potrzebuje wsparcia golkipera – dodał portugalski menedżer.

José Mourinho wypowiedział się także na temat czerwonej kartki, którą otrzymał Paul Pogba. – Zostawiam tę sytuację wam. Podobnie jak starcie Lukaku z Koscielnym, czy piłkarzy Arsenalu kładących się na murawę. Prawdopodobnie robiłbym to samo, ponieważ trawa była doskonale przygotowana i aż chciało się po niej turlać – skwitował 54-latek.

Portugalczyk nie krył zadowolenia z fakt, że Nemanja Matić zdążył wykurować się na czas. – Matić doskonale pracował w ostatnich dniach. Świetną pracę wykonał sztab medyczny, który pracował z nim i udało się nam przejść z „być może” na „zagra”. Były szkoleniowiec Realu Madryt odniósł się także do tego, że ostatecznie Alexandre Lacazette był zdolny do gry. – Największe słowa uznania kieruję w stronę sztabu medycznego Arsenalu, bo Lacazette przeszedł z „nie zagra” na „zagra 90 minut”. To cudowne.

Trener Manchesteru United ocenił grę Jessego Lingarda, który ustrzelił dublet. – Zagrał dobrze. Zrobił to, czego potrzebował jego zespół, w defensywie, jak również pod względem włączania się do akcji ofensywnych. Przed sezonem pracowaliśmy nad systemem gry, z trzema lub czterema pomocnikami. Kiedy gramy z dwoma napastnikami, potrzebujemy kogoś z pomocy, kto włączy się do akcji i tym kimś był właśnie Jesse.

10 grudnia Manchester United podejmie na Old Trafford Manchester City. To spotkanie zostanie rozegrane o godzinie 17:30.

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Manchester United, Anglia, Jose Mourinho, Trenerzy, David De Gea, Alexandre Lacazette, Nemanja Matic, Jesse Lingard

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze