KMŚ: Ronaldo zaczął, a Bale skończył. Fenomenalny Khasif!

Autor: Karol Brandt | 13.12.2017 19:54 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Dzisiejszego wieczoru Real Madryt zameldował się w finale Klubowych Mistrzostw Świata, które w tym roku są organizowane przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.

W półfinale klubowego mundialu rywalem „Królewskich” byli piłkarze Al-Jaziry, którzy wyeliminowali kolejno Auckland City FC oraz Urawa Red Diamonds, dzięki czemu mogli walczyć o grę w finale rozgrywek. Oba zespoły przystępowały do tej konfrontacji w pełni sił. Jednym nieobecnym był syn Zinédine’a Zidane’a, Luca. Nim wybrzmiał pierwszy gwizdek arbitra, Sandro Ricciego, w roli faworyta stawiano Real Madryt.

W szóstej minucie Isco dośrodkował piłkę w pole karne, a strzał głową oddał Cristiano Ronaldo. Wówczas kapitan gospodarzy popisał się wspaniałą interwencją i sparował futbolówkę do boku. Chwilę potem CR7 ponownie dał o sobie znać, a nim emocje opadły, swoich szans próbował Luka Modrić. Jednak w obu przypadkach golkiper Al-Jaziry interweniował bez zarzutu.

Wydawało się, że w 10. minucie 32-letni Portugalczyk wpisze się na listę strzelców, lecz Mohammed Al Attas zainterweniował na tyle skutecznie, że gol nie padł. W 16. minucie swoich szans próbował Karim Benzema, a próbę Francuza zatrzymał Ali Khasif. Kilka minut później strzał z okolic pola karnego oddał Luka Modrić, jednak bramkarz rywali był na posterunku.

W 24. minucie piłka wylądowała w siatce, lecz to trafienie Benzemy nie zostało uznane, gdyż wcześniej faulował Cristiano Ronaldo. W 31. minucie futbolówka po raz kolejny zatrzepotała w siatce, jednak i tym razem gol nie został uznany. W tej sytuacji na pozycji spalonej znajdował się Karim Benzema. W 41. minucie błędy defensywy Realu Madryt w doskonały sposób wykorzystali gospodarzy, którzy za sprawą Romarinho wyszli na prowadzenie. Brazylijczykowi asystował Moubarak Boussoufa.

Z dużej chmury mały deszcz. Mnóstwo prób, ale żadnych efektów, a tak naprawdę fantastyczna forma Aliego Khasify, który wielokrotnie ratował swój zespół przed stratą gola. Ostatecznie gola strzelili, ale gospodarze i po pierwszej połowie mieliśmy małą sensację.

Po zmianie stron oba zespoły nie zwalniały tempa. Już w 47. minucie Moubarak Boussoufa chciał się cieszyć z trafienia, lecz emocje stonował arbiter, który po wykorzystaniu systemu VAR anulował gola. Przyczyna? Spalony. W 51. minucie boisko z powodu kontuzji opuściła opoka Al-Jazira Club, Ali Khasif, a jego miejsce zajął Khaled Al-Senani. Już dwie minuty później do wyrównania doprowadził Cristiano Ronaldo, któremu piłkę zagrywał Luka Modrić. Portugalczyk oddał mocny strzał, z którym nie poradził sobie nowowprowadzony zawodnik.

W 62. minucie genialną paradą popisał się Khaled Al-Senani, który zatrzymał futbolówkę po uderzeniu Karima Benzemy. Kilka minut później Francuz zaprzepaścił kolejną okazję. Tym razem były piłkarz Olympique’u Lyon trafił w słupek. W 69. minucie Benzema fatalnie skiksował. Efekt? Słupek!

W 81. minucie na placu gry zameldował się Gareth Bale, który zastąpił Karima Benzemę. Już chwilę potem Walijczyk wpisał się na listę strzelców. Coś nieprawdopodobnego. Ależ historia!

W 88. minucie były piłkarz Tottenhamu złożył się do strzału nożycami, lecz bramkarz gospodarzy nie dał się pokonać. Ostatecznie Real Madryt sięgnął po trzy punkty i zagra w finale turnieju.

 

Al-Jazira Club – Real Madryt 1:2 (1:0) Romarinho 41’ – C. Ronaldo 53’, Bale 81’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Karim Benzema, Cristiano Ronaldo, Gareth Bale, Klubowe Mistrzostwa Świata, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Al-Jazira Club, Moubarak Boussoufa

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Transferowe podsumowanie dnia #13

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem poznaliśmy nowe cele transferowe Chelsea, jak również oferty za piłkarzy Barcelony.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #12

    Za nami kolejny, pasjonujący dzień zakupowego szaleństwa. Tym razem szczególną dawkę doniesień transferowych otrzymali kibice Chelsea. Poznaliśmy także nazwisko bramkarza, który zwolnił miejsce w zespole Liverpoolu dla Alissona Beckera.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #10

    Za nami kolejny, pasjonujący dzień transferowego szaleństwa. Tym razem sprawcami całego zamieszania byli bramkarze, szczególnie Thibaut Courtois, który jest o krok od powrotu do Madrytu.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #9

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem otrzymaliśmy listę graczy znajdujących się na wylocie z Barcelony, nowe doniesienia o poczynaniach transferowych Realu, a także oficjalne odejście Daleya Blinda z Manchesteru United.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #8

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Bezsprzecznie największym wydarzeniem była prezentacja Cristiano Ronaldo w barwach „Starej Damy”.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze