„Obywatele” bezlitośni dla „Łabędzi”

Autor: Karol Brandt | 13.12.2017 22:33 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W jednym z meczów 16. kolejki Premier League podopieczni Josepa Guardioli bez większego trudu rozprawili się z ekipą Paula Clementa.

Dzisiejszego wieczoru Łukasz Fabiański i spółka rywalizowali z rozpędzonym Manchesterem City. Polski golkiper już w siódmej minucie musiał się trochę napocić, by zatrzymać strzał z dystansu Fernandinho. Jednak w 27. minucie były bramkarz Arsenalu był już bez szans, gdy defensorzy „Łabędzi” pozostawili w polu karnym wolnego od krycia Davida Silvę. Hiszpan piętą wpakował futbolówkę do siatki, a asystę zaliczył Silva… Bernardo Silva.

W 34. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego uderzył Kevin De Bruyne, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. 

W 51. minucie kapitalną robinsonadę wykonał Łukasz Fabiański, który zatrzymał strzał Sergio Agüero. Chwilę potem fatalne ustawienie defensywy Swansea City wykorzystali piłkarze gości. Raheem Sterling zagrał piłkę między dwóch obrońców, a David Silva nie robiąc sobie nic z ataków rywali strzelił swojego drugiego gola w tym spotkaniu.

W 85. minucie wynik rywalizacji ustalił Sergio Agüero, który wbiegł w defensywę gospodarzy niczym w masło. Mały błąd w tej sytuacji popełnił Łukasz Fabiański.

        

Swansea City – Manchester City 0:4 (0:2) D. Silva 27’, 52’, De Bruyne 34’, Agüero 85’

Czytaj więcej o: Anglia, Polska, Manchester City, David Silva, Sergio Aguero, Łukasz Fabiański, Kevin De Bruyne, Swansea City , Bernardo Silva, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze