Blisko niespodzianki na Stadio Olimpico. Roma w doliczonym czasie zgarnęła komplet punktów

Autor: Kacper Chwedoruk | 16.12.2017 22:45 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W Rzymie Cagliari Calcio było skazywane na pożarcie. AS Roma jednak niemiłosiernie męczyła się z przeciwnikiem. Dopiero w doliczonym czasie gry gospodarze strzelili jedynego gola w meczu, wcześniej marnując rzut karny.

Stołeczny zespół od pierwszego gwizdka arbitra osiągnął zdecydowaną przewagę. Rzymianie raz za razem atakowali bramkę Cragno, jednak próżno było szukać dogodnych okazji. Najbliżej szczęścia był Radja Nainggolan, który minimalnie chybił zza pola karnego. 

Goście nie mieli kompletnie nic do powiedzenia. W całym spotkaniu nie oddali ani jednego celnego uderzenia na bramkę gospodarzy, ale dzielnie się bronili. Cagliari taką grą, przetrwało do końca pierwszej połowy, ale po zmianie stron było już tylko gorzej. 

Po przerwie gospodarze przycisnęli jeszcze bardziej. Szybko mogli objąć prowadzenie, jednak Diego Perotti fatalnie wykonał rzut karny. Bramkarz przyjezdnych bez problemu obronił ten strzał i dał nadzieję swojemu zespołowi na korzystny rezultat. 

Ataki Romy nie przynosiły efektu, a Cagliari coraz bardziej cofało się we własne pole karne. Tak było do 94 minuty spotkania. Wówczas Federico Fazio wykorzystał niepewne wyjście Cragno i przechylił losy zwycięstwa na stronę gospodarzy. 

 

AS Roma – Cagliari Calcio 1:0 (0:0) Fazio 90+4'

Czytaj więcej o: Włochy, AS Roma, Cagliari Calcio, Federico Fazio, Serie A TIM

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze