Zapowiedź: Arsenal FC vs. Liverpool FC

Autor: Michał Nowacki | 22.12.2017 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

W 19. kolejce Premiership hitem będzie spotkanie na Emirates Stadium, gdzie Arsenal podejmie u siebie Liverpool. W tabeli obie ekipy dzieli tylko punkt i na pewno piłkarze powalczą między sobą o trzy punkty.

Arsenal w poprzedniej kolejce ligowej podejmował u siebie Newcastle i wygrał skromnie 1:0. Gola w 23. minucie zdobył Mesut Özil, który po kilku tygodniach spędzonych na leczeniu kontuzji i gorszej grze, pokazuje zwyżkę formy. Jednak w starciu ze "Srokami" ekipa z Londynu powinna wygrać wyżej, ale nie potrafiła po raz kolejny sforsować już zasieków gości.

W tym pojedynku Arsène Wenger zdecydował się na spory eksperyment. Zrezygnował on z ustawienia 3-4-3 i spróbował gry dwoma środkowymi pomocnikami i dwójką skrzydłowych obrońców. Ostatnio dobre recenzje zbiera Sead Kolasinac, który usiadł na ławce i w jego miejsce na lewej obronie zagrał Mailtland-Niles. W składzie nie znaleźli się ani Mustafi, ani Per Mertesacker czy Holding, zaś Nacho Monreal z lewej flanki przesunięty został do środka obrony. Problemy ze skutecznością ma także Alexis Sánchez, który w 15 meczach ligowych trafił tylko cztery razy i dołożył trzy kluczowe podania.

W poprzednim sezonie pierwszy mecz w lidze wygrał Liverpool na Anfield i była to pierwsza wygrana "The Reds" z "Kanonierami" od 2011 roku. Sześć poprzednich meczów w Londynie kończyło się zawsze niepowodzeniem Liverpoolu, trzy razy wygrywał Arsenal i tyle samo razy padał remis. W 2015 roku Liverpool uległ 1:4, ale to było jeszcze pod wodzą Brendana Rodgersa.

Znacznie lepiej zaprezentował się Liverpool, który wygrał z Bournemouth 4:0, z czego trzy gole padły jeszcze w pierwszej połowie. Jürgen Klopp także zdecydował się sprawdzić nowe ustawienie, z Evertonem nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu i derby Liverpoolu zakończyły się remisem 1:1.

W wyjazdowym meczu z Bournemouth całe spotkanie na ławce przesiedział Sadio Mané, zaś trójkę napastników tworzyli: Salah, Firmino i Coutinho. Co ciekawsze każdy z tych zawodników wpisał się na listę strzelców. "The Reds" także poprawili ostatnio grę w destrukcji, w sześciu ostatnich występach zespół stracił tylko trzy gole.

Z sentymentem zapewne do meczu przygotowywać się będzie Alex Oxlade-Chamberlain, który w latach 2011-2017 grał dla Arsenalu, zaś od lata tego roku jest graczem "The Reds". Anglik z początku występował wchodząc z ławki, zaś ostatnio trener korzysta znacznie częściej z jego usług. Aktualnie ma na swoim koncie tylko jedno trafienie i dwie asysty.

Kontuzja ścięgien Achillesa eliminuje z gry Santiego Cazorlę, zaś Aaron Ramsey leczy uraz uda. W Liverpoolu Nathaniel Clyne zmaga się z bólem dolnej części pleców, Josip Matip narzeka na uraz mięśni, zaś Alberto Moreno ma problem z kostką.

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Liverpool FC, Anglia, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze