Copa del Rey: Obyło się bez niespodzianki, „Rojiblancos” zdobyli cztery bramki

Mateusz Deluga | 03.01.2018 20:44 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Puchar Króla wkroczył w decydującą fazę. 1/8 finału rozgrywek skojarzyła ze sobą trzecioligową Lleidę Esportiu oraz Atlético Madryt. Katalońska publiczność mogła podziwiać niesamowitą grę obu drużyn, z której zwycięsko wyszli goście z Madrytu.

Na ławce rezerwowych znaleźli się Diego Costa oraz Vitolo, którzy w końcu mogli wystąpić w barwach „Los Colchoneros”.

Pierwsze minuty spotkania przebiegły dość spokojnie. Zarówno Llieda, jak i „Atleti” narzuciły dość szybkie tempo meczu. W 23. minucie w ciekawej akcji pokazał się Agudo. Hiszpan popisał się efektownym strzałem, z którym bez większych problemów poradził sobie Moyà.

Dwie minuty później Iván Agudo ponownie znalazł się w dogodnej sytuacji na zdobycie bramki. „Rojiblancos” dali się zaskoczyć szybkim kontratakiem wyprowadzonym przez gospodarzy. W końcowej fazie akcji, szczęścia zabrakło Agudo, który trafił w interweniującego bramkarza.

W 32. minucie „Rojiblancos” wykonali rzut wolny, po którym Diego Godín wyprowadził gości na prowadzenie. Przy bramce Urugwajczyka asystował Yannick Ferreira Carrasco.

Pięć minut później Atlético prowadziło już 2:0. Fernando Torres prawą nogą wepchnął piłkę do siatki. Bramka Hiszpana nie powinna zostać uznana, ponieważ napastnik znajdował się na spalonym.

W drugiej części spotkania pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie gospodarze. Pomocnik Lleidy posłał dośrodkowanie w pole karne, a Agudo uderzył piłkę efektownym szczupakiem. Na posterunku był jednak Moyà, który poradził sobie z tym strzałem. W 58. minucie gospodarze zmarnowali okazję na zdobycie kontaktowej bramki. Świetne dośrodkowanie z rzutu rożnego nie znalazło drogi do bramki „Los Colchoneros”.

W 64. minucie na boisku zameldowali się Diego Costa oraz Antonie Griezmann. Diego Simeone postanowił wzmocnić siłę ataku „Atleti”. Pięć minut po wejściu na boisku, Diego Costa zdobył trzecią bramkę dla Atlético Madryt. Juanfran posłał fenomenalną piłką w pole karne, którą w siatce umieścił właśnie Diego Costa.  

Po zdobyciu trzeciej bramki, obie drużyny zwolniło nieco tempo gry. Nie brakowało za to emocji oraz kartek. W 78. minucie żółtą kartkę za niewybredne słownictwo pod adresem arbitra otrzymał rezerwowy gospodarzy, Rivas. W doliczonym czasie gry Trilles otrzymał drugą żółtą kartkę za faul na pomocniku Atlético Madryt. Do rzutu wolnego podszedł Antonie Griezmann, który zamienił stały fragment na bramkę.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0 dla „Los Colchoneros”. Goście z Madrytu po całkiem emocjonujący spotkaniu, mogli cieszyć się z okazałej zaliczki przed rewanżem w stolicy Hiszpanii. 

 

Lleida Esportiu – Atlético Madryt 0:4 (0:2) Godín 32’, Torres 38’, Costa 69’, Griezmann 90+2'

Czytaj więcej o: Atletico Madryt, Hiszpania, Fernando Torres, Diego Simeone, Copa del Rey, Diego Costa, Diego Godin, Vitolo, Lleida Esportiu

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze