Podział punktów w bitwie o Londyn

Krystian Kutt | 03.01.2018 22:39 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Arsenal FC zremisował na własnym boisku z Chelsea FC 2:2. Remis w doliczonym czasie gry Arsenalowi zapewnił Hector Bellerin.

Pierwszą, dogodną sytuację do strzelenia bramki mieli gospodarze. W 7. minucie z rzutu wolnego uderzył Alexis Sanchez, ale piłka odbiła się od muru i opuściła pole gry. Kilka minut po dobrej sytuacji Arsenalu, dogodną sytuację miał Alvaro Morata. Po błędzie obrońców „Kanonierów” Hiszpan wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy, ale nie trafił w światło bramki i wciąż było bez bramek na Emirates Stadium.

W 17. minucie kolejną, doskonałą okazję miał Arsenal, a konkretnie Sanchez. Piłkę po jego strzale obronił Thibaut Courtois, następnie futbolówka uderzyła w prawy w słupek, później w lewy a na końcu wylądowała w rękach Belga.

W kolejnych minutach pierwszej połowy oba zespoły potrafiły stworzyć sobie jeszcze kilka okazji do strzelenia bramki, ale nie były one już tak dogodne, jak poprzednie i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0.

Już w 4. minucie drugiej połowy, wymarzoną sytuację do strzelenia bramki miał Eden Hazard, ale w sytuacji sam na sam, przegrał próbę nerwów i Petr Cech obronił strzał pomocnika gości. Trzy minuty po sytuacji Hazarda, sam na sam tym razem z bramkarzem Chelsea stanął Alexandre Lacazette, ale kapitalnie w bramce zachował się Courtois. To był koncert obydwu bramkarzy.

W 63. minucie meczu w końcu padła bramka. Świetne podanie Roba Holdinga wykorzystał Jack Wilshere i Arsenal wyszedł na prowadzenie. Bramkarz „The Blues” nie miał szans przy tak mocnym strzale obok słupka. Cztery minuty – tyle cieszyli się kibice „Kanonierów” z prowadzenia w tym meczu. W polu karnym gospodarzy faulowany był Hazard i sam poszkodowany pewnie wykorzystał „jedenastkę”. Tym samym doprowadził do remisu w dzisiejszym starciu.

To nie był koniec bramek na stadionie Arsenalu. W 84. minucie doskonale podał Davide Zappacosta, a piłkę z najbliższej odległości do bramki wpakował Marcos Alonso. Była to szósta bramka w tym sezonie zdobyta przez Hiszpana.

W doliczonym czasie gry, drużyna Arsenea Wengera za sprawą Hectora Bellerina zdołała doprowadzić do remisu. Fantastyczny strzał w okienko dał cenny punkt „Kanonierom”.

 

Arsenal FC – Chelsea FC 2:2 (0:0) Wilshere 63’, Bellerin 90+2 – Hazard 67’ (k.), Alonso 84’

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Chelsea FC, Petr Cech, Eden Hazard, Jack Wilshere, Thibaut Courtois, Hector Bellerin, Marcos Alonso, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Courtois: Ronaldo jest w Realu niezastąpiony, ale...

    Bramkarz Realu Madryt, Thibaut Courtois przyznał, że nie da się zastąpić Cristiano Ronaldo, ale nawoływał zawodników, aby podnieśli poziom w klubie po odejściu Portugalczyka. W zespole "Królewskich" największy problem jest ze skutecznością i faktem, że nie ma wyznaczonego piłkarza, który miałby odpowiadać za strzelanie goli.

    czytaj więcej
  • Luiz: Pokora była naszym kluczem do zwycięstwa

    Stoper "The Blues", David Luiz uważa, że pokora była kluczem do zwycięstwa nad Manchesterem City. Chelsea wygrała u siebie 2:0 i sprawiła, że zespół Josepa Guardioli zanotował nie tylko pierwszą porażkę w lidze, ale także stracił fotel lidera na rzecz Liverpoolu.

    czytaj więcej
  • Sarri: Hazard robił różnicę w meczu

    Szkoleniowiec Chelsea, Maurizio Sarri zapewnił, że będzie wykorzystywał Edena Hazarda i na nim budował drużynę. Belg odegrał wczoraj kluczową rolę w zwycięskim meczu 2:0 nad Manchesterem City. Zawodnik ma aktualnie siedem goli i osiem asyst w Premiership.

    czytaj więcej
  • Sarri: City to obecnie najlepszy zespół w Europie

    Trener Chelsea, Maurizio Sarri stwierdził, że mimo zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem City niemożliwe jest, aby w tym sezonie jego zespół wygrał mistrzostwo Anglii. "The Citizens" wczoraj na Stamford Bridge zanotowali pierwszą porażkę w lidze. Liderem został w ten sposób Liverpool, "The Blues" tracą do nich osiem punktów i siedem do drugiego City.

    czytaj więcej
  • Podsumowanie niedzielnych spotkań najlepszych lig europejskich

    Wśród dzisiejszych zmagań najwięcej działo się w Anglii, gdzie to rozgrywano dwa derbowe starcia.

    czytaj więcej

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze