Bale razy dwa, Celta razy dwa

Autor: Karol Brandt | 07.01.2018 22:34 | komentarzy: 8 | kategoria: Recenzja meczu |

Ostatni z niedzielnych meczów 18. kolejki La Ligi przyniósł mnóstwo emocji, a kibice zebrani na obiekcie „Celestes” obejrzeli świetne zawody.

Punktualnie o godzinie 20:45 Santiago Jaime Latre dał znak do rozpoczęcia spotkania, w którym RC Celta Vigo podejmowała Real Madryt. Po stronie gospodarzy wystąpić nie mógł kontuzjowany Kevin Vázquez. Natomiast goście przybyli do Vigo bez niezdolnych do gry, Sergio Ramosa, Karima Benzemy i Luki Zidane’a, a także zawieszonego za kartki Daniego Carvajala. Faworytem tej konfrontacji był obrońca trofeum.

Juz w 13. minucie spotkanie mogło doskonale zacząć się dla miejscowych. Wówczas Iago Aspas w polu karnym doszedł do pozycji strzeleckiej, a piłka po jego strzale zatrzymała się na słupku. Ten sam zawodnik w 33. minucie posłał futbolówkę do Daniela Wassa, który widząc wychodzącego z bramki Keylora Navasa, zdecydował się na lob i jak się okazało później, była to doskonała decyzja. W ten oto sposób Celta Vigo objęła prowadzenie.

Kolejne minuty upłynęły nam pod znakiem dwóch goli Garetha Bale’a. Jednak w obu przypadkach nie byłoby gola, gdyby nie świetnie podanie. Przy golu na 1:1 asystował Toni Kroos, który kilka dni temu obchodził urodziny, zaś chwilę potem genialnym przeglądem pola popisał się Isco. Tym samym oba zespoły zeszły do szatni przy jednobramkowym prowadzeniu Realu Madryt.

Po zmianie stron trenerzy wstrzymali się roszadami personalnymi, a pierwszy kwadrans obfitował w kilka ciekawych akcji podbramkowych, lecz żadna z nich nie skończyła się trafieniem. Najbliżej powodzenia był Isco, który po rzucie wolnym oddał sprytny strzał, a piłka przeleciała tuż nad poprzeczką bramki Celty. 

W 70. minucie Keylor Navas sfaulował w polu karnym Iago Aspasa, za co dostał żółtą kartkę, a gospodarze otrzymali szansę na wyrównanie. Piłkę na jedenastym metrze ustawił sam poszkodowany, lecz Kostarykanin przewidział zamiary strzelca i wynik nie uległ zmianie. W 82. minucie centrę z prawej strony boiska posłał Daniel Wass, a futbolówkę głową do siatki skierował Maxi Gómez. 2:2!

W 90. minucie piłkę meczową na nodze miał Lucas Vázquez, jednak uderzył fatalnie, bo w sam środek bramki. Summa summarum rezultat nie uległ już zmianie.

 

RC Celta Vigo – Real Madryt 2:2 (1:2) Wass 33’, Gómez 82’ – Bale 36’, 38’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Gareth Bale, Toni Kroos, Isco, Celta Vigo, Iago Aspas, Keylor Navas, La Liga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze