Copa del Rey: Dublet Vazqueza to za mało, Numancia nie dała się ograć na Bernabeu

Autor: Kacper Chwedoruk | 10.01.2018 23:25 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Real Madryt, dzięki wysokiemu zwycięstwu w pierwszym spotkaniu, pewnie awansował do ćwierćfinału rozgrywek o Puchar Króla. W rewanżowym meczu byliśmy jednak świadkami dużej niespodzianki, bowiem drugoligowy zespół z Numancii nie przegrał na Santiago Bernabeu.

Mistrzowie Hiszpanii, którzy zagrali mocno rezerwowym składem, nie popisali się w środowy wieczór. Podopieczni Zinedine'a Zidane'a, chociaż mieli olbrzymią przewagę w posiadaniu piłki, to nie byli w stanie dobić przeciwnika. Dla Realu wszystko zaczęło się dobrze, bowiem pierwszy na listę strzelców wpisał się Lucas Vazquez. 

I wydawało się, że od tego momentu gospodarze pójdą za ciosem. Będą kontrolować to co dzieje się na placu gry. Tak też było, jednak w ostatniej minucie pierwszej części, goście niespodziewanie wyrównali i na przerwę schodzili z bramkowym remisem. 

Po rozpoczęciu drugiej połowy, "Królewscy" ponownie atakowali. Znów szybko strzelili gola i za sprawą drugiego trafienia Lucasa objęli prowadzenie. Od tego momentu, Real grał niemal identycznie jak w pierwszej połowie. Długie, monotonne rozgrywanie akcji, z którego nic nie wynikało w końcówce się zemściło.

Dzielnie walcząca Numancia doprowadził do wyrównania, po precyzyjnym uderzeniu głową Guillermo. Snajper drugoligowego klubu, mimo iż rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, to podobnie jak Vazquez zaliczył dublet, a Real po raz kolejny w obecnym sezonie się nie popisał. 

W doliczonym czasie gry, drugą żółtą kartkę obejrzał Calvo, jednak ta sytuacja nie odmieniła losów meczu. 

 

Real Madryt – CD Numancia 2:2 (1:1) Vazquez 10', 59' – Guillermo 45', 82' 

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Copa del Rey, CD Numancia

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze