Copa del Rey: Porażka Atletico na własnym stadionie. Sevilla bliżej półfinału

Autor: Kacper Chwedoruk | 17.01.2018 20:55 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Atletico Madryt niespodziewanie przegrało pierwszy ćwierćfinałowy mecz Pucharu Króla z Sevillą. Podopieczni Diego Simeone polegli na własnym stadionie 1:2, chociaż to oni objęli prowadzenie.

Zawodnicy Vinzenzo Montelli lepiej weszli w to spotkanie. Jako pierwsi mogli objąć prowadzenie, jednak po rykoszecie piłka minęła słupek. Chwilę później gospodarze wykorzystali rzut rożny. Do siatki trafił Diego Costa, ale arbiter dopatrzył się przewinienia na bramkarzu gości, co było dobrą decyzją. 

Do przerwy to Atletico miało przewagę. Więcej utrzymywali się przy piłce i stwarzali okazje. Na bramki to się jednak nie przełożyło, a blisko fenomenalnego trafienia był Sergio Escudero. Lewy obrońca z okolic czterdziestego metra huknął niemal w same okienko. Moya był czujny i zdołał sparować futbolówkę na korner. 

Po zmianie stron "Los Colchoneros" coraz bardziej naciskali rywala. Przełożyło się to na gola, którego precyzyjnym uderzeniem strzelił Costa. Sevilla od tego momentu zaczęła grać zdecydowanie lepiej i dość niespodziewanie to przyjezdni zadali kolejny cios. 

Złą interwencją na swoim koncie zaliczył Moya. Bramkarzowi gospodarzy zaliczono samobójcze trafienie, co podcięło skrzydła Atletico. W końcówce spotkania przyjezdni przeprowadzili zabójczą kontrę. Zakończył ją Correa, który znacząco przybliżył swój zespół do awansu do następnej fazy rozgrywek o Puchar Hiszpanii.  

 

Atletico Madryt – Sevilla FC 1:2 (0:0) Costa 71' – Moya 80' (sam.), Correa 88' 

Czytaj więcej o: Atletico Madryt, Sevilla FC, Hiszpania, Copa del Rey, Diego Costa, Miguel Angel Moya , Angel Correa

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze