Olimpijski spokój zapewnił gospodarzom trzy „oczka”; PSG kończyło w dziesiątkę

Mateusz Deluga | 21.01.2018 23:04 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

22. kolejka Ligue 1 stanęła pod znakiem hitowego spotkania między Olimpique Lyon, a Paris Saint-Germain. Obie drużyny w tym sezonie udowodniły, że potrafią grać ładny dla oka ofensywny futbol. Jednak na rozstrzygnięcie musieliśmy czekać do ostatniej minuty.

Niespodziewanie w 2. minucie spotkania Nabil Fekir zdołał pokonać bramkarza PSG. OL w niesamowity sposób zainaugurowało spotkanie. W 8. minucie Edinson Cavani popisał się mocnym strzałem, po którym jednak piłka minęła bramkę gospodarzy o zaledwie kilka centymetrów. „Les Parisiens” za wszelką cenę chcieli jak najszybciej zdobyć bramkę wyrównującą.

Kolejne minuty przypominały walkę dwóch bokserów wagi ciężkiej. Oba zespoły atakowały mocno, ale niecelnie. Giovani Lo Celso miał dogodną sytuację na strzelenie bramki, jednak jego akcja zakończyła się niepowodzeniem. W 30. minucie kibice gości wstrzymali oddech, bowiem Kylian Mbappé nabawił się kontuzji. Unai Emery dokonał roszady w składzie w 36. minucie, a za Mbappé wszedł Draxler.

W doliczonym czasie gry PSG dopięło swego i zdobyło wyrównującą bramkę. Dani Alves podał futbolówkę, a Layvin Kurzawa umieścił ją w siatce.

W 57. minucie „Paryżanie” przeżyli kolejny cios. Dani Alves otrzymał czerwoną kartkę za brutalny faul. W 63. minucie Mariano Diaz postanowił uderzyć futbolówkę z dystansu. Areola zatrzymał strzał napastnika, wybijając piłkę na rzut rożny.

W 79. minucie Rafael otrzymał piłkę z rzutu rożnego. Jednak jego strzał okazał się niecelny. Obie ekipy w końcówce spotkanie wykazywały się niesamowitą nieskutecznością. W 87. minucie OL miało fantastyczną szansę na uzyskanie prowadzenia. Maxwel Cornet oddał groźny strzał na bramkę PSG, Alphonse Areola popisał się jednak niesamowitą interwencją i wybił piłkę na rzut rożny.

W doliczonym czasie Memphis Depay przeprowadził fenomenalną, indywidualną akcję, którą zakończył efektowną bramką. Bezpośrednio po bramce Holendra, arbiter zakończył spotkanie.  

 

Olympique Lyon – Paris Saint-Germain 2:1 (1:1) Fekir 2, Depay 90+4’ - Kurzawa 45+3’

Czytaj więcej o: Olympique Lyon, Francja , Unai Emery, Paris Saint-Germain, Memphis Depay, Nabil Fekir, Layvin Kurzawa, Ligue1

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Ancelotti obejmie SSC Napoli? [AKTUALIZACJA]

    Jak co roku, gdy kończą się ligowe zmagania, kluby z całego piłkarskiego świata zaczynają zbrojenia na następny sezon. Jednym z pierwszych bohaterów tegorocznej karuzeli transferowej jest Carlo Ancelotti, któremu blisko do „Błękitnych” i tym samym zastąpienia Maurizio Sarriego.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: „Kanonierzy” wybrali trenera!

    Zarząd Arsenalu podjął wreszcie decyzję o zatrudnieniu następcy Arsène’a Wengera.

    czytaj więcej
  • Emery ma coraz większe szanse na zastąpienie Wengera

    Media w Anglii donoszą, że Unai Emery jest coraz bliżej objęcia stanowiska trenera Arsenalu. Wiadomo już, że Arsène Wenger pożegnał się z kibicami i w nowym roku nie poprowadzi klubu w żadnych rozgrywkach. Spekulowano, że jego miejsce zajmie Mikel Arteta. Okazuje się jednak, że 36-latka uprzedzi o 10 lat starszy rodak.

    czytaj więcej
  • Piłkarskie podsumowanie weekendu #2

    Piłkarski sezon 2017/2018 w wykonaniu najlepszych klubów Starego Kontynentu przeminął z wiatrem. W ubiegły weekend walka zakończyła się na arenach ekstraklasy francuskiej, hiszpańskiej i włoskiej. Pozwolę sobie podsumować ostatnie 3 dni zmagań w najlepszych ligach Europy.

    czytaj więcej
  • Piłkarskie podsumowanie weekendu #1

    Za nami przedostatni piłkarski weekend w wykonaniu najlepszych lig europejskich. W czasie jego trwania jak zawsze mogliśmy podziwiać wiele wspaniałych widowisk. W Anglii i Niemczech rozgrywki na najwyższym szczeblu piłkarskim dobiegły już końca. Kluby z Hiszpanii, Francji i Włoch, mają do rozegrania jeszcze jedną kolejkę. Pozwólcie, że w pierwszej części podsumuję te 3 ostatnie dni zażartej walki w 5 najmocniejszych ligach europejskich.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze