Fabiański zatrzymał Liverpool! Sensacja na Liberty Stadium

Autor: Kacper Chwedoruk | 22.01.2018 23:05 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Po serii 18 meczów bez przegranej, Liverpool doznał smaku porażki. Niespodziewanie "The Reds" zatrzymali piłkarze Swansea, którzy na własnym boisku wygrali 1:0.

W pierwszej połowie nie działo się nic wielkiego. Liverpool kontrolował to co dzieje się na boisku, ale nie był w stanie stworzyć sytuacji podbramkowej. Dopiero po kapitalnym podaniu Virgila van Dijka dogodną okazję miał Salah. Egipcjanin jednak fatalnie przestrzelił.

Swansea wyszło z groźnym kontratakiem. Zakończyło to się rzutem rożnym, który ostatecznie okazał się być kluczowy dla wyniku tego spotkania. W zamieszaniu w polu karnym najsprytniejszy okazał się Mawson. Stoper gospodarzy chytrym uderzeniem pokonał bezradnego Kariusa i ustalił wynik spotkania. 

Przed przerwą świetną sytuację zmarnował Sadio Mane. Skrzydłowy składając się do uderzenie poślizgnął się, czym uniemożliwił sobie skierowanie piłki do siatki. W samej końcówce napór Liverpoolu powinien przynieść efekt. Ponownie Van Dijk wcielił się w rolę rozgrywającego i idealnym podaniem obsłużył Firmino. Niewidoczny tego wieczoru Brazylijczyk trafił w słupek, a dobijający jego uderzenie Adam Lallana został zablokowany. 

Chwilę po tej sytuacji arbiter zakończył mecz. Swansea, chociaż nie opuściła jeszcze strefy spadkowej, to zbliżyła się zaledwie na trzy oczka do bezpiecznego miejsca. Liverpool natomiast zajmuje czwartą lokatę z dwoma punktami przewagi nad Tottenhamem. 

 

Swansea City – Liverpool FC 1:0 (1:0) Mawson 40'

Czytaj więcej o: Liverpool FC, Anglia, Polska, Łukasz Fabiański, Swansea City , Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Genialna seria Porto brutalnie przerwana! Hattrick Mane

    Liverpool nie pozostawił żadnych złudzeń, kto jest drużyną zdecydowanie lepszą. Porto, mimo że chciało powalczyć chociaż na własnym stadionie, nie miało najmniejszych szans na nawiązanie rywalizacji. "The Reds" do zwycięstwa poprowadził Sadio Mane, który zanotował hattricka.

    czytaj więcej
  • Są składy!

    Trenerzy ogłosili, kto otrzyma szanse gry w podstawowym składzie. Dzisiaj czekają nas dwa pojedynki: Real vs. PSG i Porto vs. Liverpool.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Porto vs. Liverpool

    Po dużej dawce emocji we wtorkowy wieczór, z niecierpliwością czekamy na to co stanie się w środę. Tego dnia, wszystkie oczy będą zwrócone na Estadio Santiago Bernabeu, jednak nie można zapominać o równie ciekawie zapowiadającej się rywalizacji Porto z Liverpoolem. Tutaj faworyt jest jeden, lecz nie należy odbierać szans Portugalczykom już przed pierwszym gwizdkiem.

    czytaj więcej
  • Spokojny wieczór Chelsea. Genialna forma Hazarda

    Eden Hazard po raz kolejny pokazuje, że jest największą gwiazdą swojej drużyny. Reprezentant Belgii zaliczył dwa trafienia i jako jedyny piłkarz Chelsea pokazuje odpowiednią formę przed rywalizacją w Lidze Mistrzów z Barceloną.

    czytaj więcej
  • Bajeczna asysta Firmino. Spokojne popołudnie Liverpoolu

    Klub z Anfield wykorzystał potknięcie Manchesteru United i zbliżył się do odwiecznego rywala w ligowej tabeli. Liverpool pewnie pokonał na wyjeździe Southampton 2:0 po golach Firmino i Salaha.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze