Szósty mecz z rzędu bez zwycięstwa. Roma wyrwała remis w końcówce

Autor: Kacper Chwedoruk | 24.01.2018 22:45 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W zaległym spotkaniu 3 kolejki Serie A, AS Roma rozegrała wyjazdowe spotkanie z Sampdorią. Stołeczny zespół mógł zrównać się punktami z czwartym w tabeli Interem, jednak szansy nie wykorzystał.

W pierwszej odsłonie, to goście byli stroną zdecydowanie dominującą. Starali się pokonać Viviano, ale wszystko co robili, nie okazało się wystarczająco dobre na otwarcie wyniku spotkania. Najbliżej tego był Nainggolan. Belgijski pomocnik, po fantastycznej zespołowej akcji, nie potrafił umieścić piłki w siatce. 

W doliczonym czasie premierowej części, to gospodarze niespodziewanie objęli prowadzenie. Wszystko za sprawą fatalnego błędu Aleksandara Kolarova, który przyjął dośrodkowanie rywala we własnym polu karnym... ręką. Jedenastkę na gola pewnie zamienił doświadczony Fabio Quagiarella. 

Gol do szatni zdecydowanie uskrzydlił Sampdorię. Klub z Genui stwarzał więcej sytuacji, ale do ponownego pokonania Alissona było to za mało. Z kolei udało się to Edinowi Dżeko. Snajper Romy umieścił futbolówkę w siatce, jednak arbiter słusznie odgwizdał spalonego. 

Gospodarze utrzymali korzystny wynik do pierwszej minuty doliczonego czasu. Wówczas dośrodkowanie Antonucciego strzałem gola zamienił niezawodny Bośniak. Rzymianie ostatecznie uratowali remis, ale nie przerwali niekorzystnej serii meczów bez zwycięstwa. Spotkanie z Sampdorią było już szóstym starciem z rzędu w lidze bez triumfu podopiecznych Di Francesco. 

Odnotujmy, że cały mecz w barwach zespołu z Genui rozegrali Karol Linetty i Bartosz Bereszyński. Dawid Kownacki pełne 90 minut spędził na ławce rezerwowych. 

 

UC Sampdoria – AS Roma 1:1 (1:0) Quagiarella 45+2' (k.) – Dżeko 90+1' 

Czytaj więcej o: AS Roma, Sampdoria Genua, Serie A TIM, Włochy

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Piłkarskie podsumowanie weekendu #1

    Za nami przedostatni piłkarski weekend w wykonaniu najlepszych lig europejskich. W czasie jego trwania jak zawsze mogliśmy podziwiać wiele wspaniałych widowisk. W Anglii i Niemczech rozgrywki na najwyższym szczeblu piłkarskim dobiegły już końca. Kluby z Hiszpanii, Francji i Włoch, mają do rozegrania jeszcze jedną kolejkę. Pozwólcie, że w pierwszej części podsumuję te 3 ostatnie dni zażartej walki w 5 najmocniejszych ligach europejskich.

    czytaj więcej
  • Hit Serie A na remis; Juventus oficjalnie mistrzem Włoch

    Zapowiadające się hitowo starcie Romy z Juventusem zakończyło się podziałem punktów, lecz nie przeszkodziło to „Starej Damie” w zdobyciu siódmego tytułu Serie A z rzędu.

    czytaj więcej
  • Balotelli ma oferty z Francji oraz Włoch!

    Snajper OGC Nice może latem zmienić klub. W grę wchodzi pozostanie w Ligue 1 lub transfer do Serie A.

    czytaj więcej
  • Urodzinowe trafienie Mertensa nie pomogło; Napoli zremisowało z Torino

    Ostatnia porażka „Błękitnych” z Fiorentiną praktycznie przekreśliła ich szanse na zdobycie mistrzostwa Włoch. Podopieczni Maurizio Sarriego nie zamierzali jednak składać broni i chcieli wygrać pozostałe mecze, co powiększyłoby i tak już znaczący dorobek punktowy w Serie A. Ostatecznie na ich konto wpłynął tylko punkt.

    czytaj więcej
  • Juventus zgarnął pełną pulę, lecz do pracy wziął się dopiero po przerwie

    Juventus nie złożył broni w walce o scudetto. Podopieczni Massimiliano Allegriego podejmowali na Allianz Stadium zespół Bologni, który zajmował bezpieczną pozycję w środkowej części tabeli Serie A. „Le Zebre” wygrały przekonująco.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze