Oficjalnie: Z Romy do Chelsea. Dżeko skomentował swój niedoszły transfer!

Autor: Karol Brandt | 02.02.2018 15:15 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Jeden z dwójki pożądanych przez Antonio Conte piłkarzy zawitał na Stamford Bridge.

Emerson Palmieri dołączył do „The Blues”, którzy za 23-latka zapłacili 20 mln euro. Dodatkowo, osiem milionów euro zostało zapisanych w postaci tzw. bonusów. Brazylijczyk podpisał umowę do 30 czerwca 2023 roku. W nowym zespole lewy defensor będzie występował w koszulce z numerem „33”.

Wychowanek Santosu w zespole „Wilków” grał od sierpnia 2015 roku. Najpierw w Rzymie przebywał na wypożyczeniu z brazylijskiego klubu, a następnie został wykupiony definitywnie za kwotę dwóch milionów euro. Oznacza to, że AS Roma otrzymała od londyńskiej Chelsea dziesięć razy tyle, ile w styczniu 2017 roku zapłaciła Santosowi. 23-latek mogący występować na skrzydle dla rzymian rozegrał 47 spotkań, strzelił dwa gole i zanotował jedną asystę.

Jednak wraz z Brazylijczykiem na Stamford Bridge nie przeniósł się inny cel trenera „The Blues”, Edin Dżeko. W zamian którego sprowadzono Oliviera Giroud. Bośniacki napastnik zdążył już skomentować swój niedoszły transfer do Chelsea FC. – Transfer? Tak to prawda, prowadziliśmy negocjacje. Tyle mogę powiedzieć – rozpoczął rosły snajper w rozmowie z bośniackim Klix.

– Pojawiło się wiele spekulacji, w tym te fałszywe, a nawet śmieszne. Prawdą jest, że byłem zaskoczony zainteresowaniem Chelsea. To klub, który szanuję i cenię. W ostatnim tygodniach krążyło wiele doniesień na temat mojego odejścia z Romy, ale ostatecznie nadal tu jestem. Cieszę się z tego faktu, ponieważ Roma stała się moim domem i częścią mojego życia – kontynuował.

– Już pierwszego dnia w tym klubie przyjęto mnie w niewyobrażalny sposób, czego nigdy nie zapomnę. W tym mieście przeżyłem najszczęśliwsze momenty w moim życiu. Tutaj zostałem ojcem. Wierzę w to, że przeżyjemy jeszcze wiele wspólnych chwil oraz osiągniemy nasze cele – zakończył były napastnik Manchesteru City.

Edin Dżeko w bieżącym sezonie wystąpił w 29 spotkaniach „Wilków” i strzelił 13 goli. Do tego wyniku dołożył cztery asysty. 

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Włochy, Transfery, Kontrakt, AS Roma, Edin Dzeko, Emerson Palmieri

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Dżeko bohaterem Romy. Torino pokonane

    AS Roma mierzyła swoje siły z Torino na wyjeździe i dopiero w końcówce spotkania goście objęli prowadzenie. Bohaterem meczu został niezawodny Edin Dżeko.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Roma pozyskała mistrza świata

    AS Roma wydała 26,65 miliona euro za pomocnika Sevilli. Steven N'Zonzi podpisał z włoskim klubem umowę na cztery sezony. Wcześniej Francuz był na liście życzeń Arsenalu i Manchesteru United, ale to włoski klub złożył najpoważniejszą ofertę.

    czytaj więcej
  • Legenda Arsenalu: Chciałem widzieć inny zespół

    Po wielu latach władze Arsenalu zdecydowały, że w sezonie 2018/2019 Arsène Wenger nie będzie trenerem klubu. Francuza zastąpił Unai Emery i w debiucie ligowym przeciwko Manchesterowi City przegrał on 0:2 na własnym stadionie. Były kapitan "Kanonierów", Tony Adams skomentował jednak sytuację stołecznego klubu.

    czytaj więcej
  • Siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy. Oto nowy sezon Premier League – emocje gwarantowane!

    Już w piątek rusza Premier League, według wielu najlepsza liga na świecie. W zakończonym okienku transferowym kibice byli świadkami kilku obiecujących transferów. Przyjście Riyada Mahreza do Manchesteru City może zdecydowanie pomóc w obronie tytułu mistrzów Anglii. Pozostałymi kandydatami do zdobycia mistrzostwa niezmiennie są: Liverpoool FC, Manchester United, Chelsea FC oraz Tottenham.

    czytaj więcej
  • Fatalny debiut Sarriego; City górą!

    Piknikowa atmosfera dała się we znaki piłkarzom londyńskiej Chelsea. W spotkaniu „brylowali” David Luiz i Jorginho. Trofeum Manchesterowi City zapewnił Sergio Agüero – autor dwóch bramek.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze