„The Clarets” zatrzymali „The Citizens”

Autor: Karol Brandt | 03.02.2018 15:29 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

W meczu 26. kolejki Premier League Manchester City zgubił punkty w rywalizacji z podopiecznymi Seana Dyche’a.

Dzisiaj „Obywatele” podejmowali piłkarzy Burnley FC. Josep Guardiola ponownie nie mógł skorzystać m.in. z Gabriela Jesusa. Zaś gospodarze musieli sobie radzić m.in. bez Jonathana Waltersa. Nim sędzia, Martin Atkinson, rozpoczął te zawody, faworytów upatrywano w gościach.

Od początku spotkania wszystko szło po myśli „The Citizens”, którzy w 22. minucie objęli prowadzenie po świetnym strzale w prawy górny róg bramki Danilo. Ex-pilkarz Realu Madryt strzelił, jak się okazało później, jedynego gola w pierwszej odsłonie gry. Choć w 32. minucie niezłą okazję do wyrównania miał Ben Mee, jednak na posterunku był Ederson.

Po zmianie stron sytuacje tworzyły sobie obie ekipy. W 70. minucie Aaron Lennon oddał strzał z okolic pola karnego, a futbolówka po interwencji bramkarza odbiła się od słupka. Chwilę potem pudło sezonu zanotował Raheem Sterling, który po podaniu Kyle’a Walkera przeniósł piłkę obok słupka.

W 82. minucie gospodarze zdobyli bramkę na 1:1. W tej sytuacji centrę Matthew Lowtona sprytnym uderzeniem wykończył Jóhann Berg Guðmundsson. „Szmacianka” pomimo interwencji Edersona znalazła drogę do siatki „The Citizens”. Więcej goli dziś nie padło. Warto dodać, że cały mecz na ławce przesiedział nowy nabytek Manchesteru City, Aymeric Laporte.

 

 Burnley FC – Manchester City 1:1 (0:1) Guðmundsson 82’ – Danilo 22’

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Raheem Sterling, Burnley, Danilo, Premier League, Aymeric Laporte

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Miał być hokej, a wyszły szachy. Hit na Anfield zawiódł

    Z pewnością nie takiej gry podopiecznych Kloppa i Guardioli spodziewali się kibice, którzy zasiedli dziś do oglądania hitu ligi angielskiej.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Liverpool vs Man. City

    Szlagierem ósmej kolejki angielskiej Premier League z pewnością jest pojedynek Liverpoolu z Manchesterem City. Na Anfield podopieczni Jürgena Kloppa będą chcieli pokonać ekipę Josepa Guardioli. Stawką dla obu drużyn jest pozycja lidera, gdyż obecnie „The Reds” i „The Citizens” mają po 19 punktów, sześć zwycięstw i jeden remis. Kto dzisiaj zazna pierwszej ligowej porażki?

    czytaj więcej
  • Z 0:2 na 3:2; United wróciło zza światów!

    Po pierwszych minutach wydawało się, że „Sroki” rozniosą dziś rywala. W II połowie nastąpiło jednak przebudzenie „Czerwonych Diabłów”.

    czytaj więcej
  • Świetny mecz Sané! Minimalne zwycięstwo City nad Hoffenheim!

    Josep Guardiola może odetchnąć z ulgą. „Obywatele” sięgnęli po trzy punkty, jednak brawa należą się także „Wieśniakom”, którzy zostawili na boisku sporo sił.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy F: Hoffenheim vs Man. City, Lyon vs Szachtar

    Manchester City nadal pozostaje faworytem grupy F, chociaż należy pamiętać, że podopieczni Josepa Guardioli niespodziewanie przegrali na inaugurację rozgrywek z Olympikiem Lyon. Wyjazd„The Citizens” do Niemiec na spotkanie z Hoffenheim także może nie być łatwy, ale na pewno Anglicy zrobią wszystko, aby odnieść okazałe zwycięstwo.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze