Oficjalnie: Carvajal zawieszony i nie zagra z PSG

Autor: Michał Nowacki | 06.02.2018 14:13 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Komisja Apelacyjna UEFA podjęła decyzję, że Dani Carvajal za swoje zachowanie w fazie grupowej zostanie ukarany zawieszeniem na dwa spotkania. Hiszpan próbował w meczu z APOEL-em wpłynąć na decyzję arbitra, aby ten ukarał go żółtą kartką. Tym samym obrońca nie zagra w pierwszym meczu 14 lutego przeciwko Paris Saint-Germain.

Defensor właśnie z powodu nadmiaru żółtych kartek nie mógł wystąpić z Borussią Dortmund i zawodnik "Królewskich" mógłby wówczas zagrać z PSG w 1/8 Ligi Mistrzów. Jednak po nałożeniu kary okazało się, że Hiszpan ominie w Champions League także drugi mecz.

Władze "Królewskich" mają szansę odwołać się do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu, ale zachowanie Caravaja jednoznacznie wskazuje, że doprasza się od arbitra żółtej kartki, więc niezwykle trudno byłoby wybronić się od decyzji, gdyż raport zrobiony przez jednego z delegatów dobitnie pokazuje winę Hiszpana.

Dani Carvajal w końcówce spotkania z APOEL-em przez 27 sekund czekał, aby wykonać wrzut z autu. Reakcja trenera, Zinédine'a Zidane'a, po ukaraniu gracza żółtą kartką dobitnie pokazuje zaskoczenie Francuza. Fakt faktem zawodnicy z Cypru bardzo skutecznie kryli graczy "Królewskich" i faktycznie można dopatrywać się, że Carvajal miał problem do kogo zagrać i jego zachowanie nie było celowe.

Tym samym miejsce Carvajala na prawej stronie obrony powinien zająć Nacho. Zawieszony zawodnik rozegrał 11 spotkań w całym sezonie od pierwszej do ostatniej minuty, później z powodu choroby ominął osiem meczów. Sześć razy zastępował go Achraf a dwa razy Nacho. 

Warto przypomnieć, że Nacho w kampanii 2015/2016 wystąpił przeciwko PSG na własnym stadionie. Wówczas "Królewscy" rozgrywali rewanż i zmienił on kontuzjowanego Marcelo. Wystarczyło kilka sekund, aby Nacho wykorzystał błąd rywala i pokonał Kevina Trappa. Teraz wygląda na to, że dostanie on szansę gry od pierwszych minut.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Real Madryt, Hiszpania, Francja , Trenerzy, Zawieszenia, Paris Saint-Germain, Zinedine Zidane, Dani Carvajal, Nacho, Achraf Hakimi, Real Madryt - PSG 2018-02-14

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Courtois: Ronaldo jest w Realu niezastąpiony, ale...

    Bramkarz Realu Madryt, Thibaut Courtois przyznał, że nie da się zastąpić Cristiano Ronaldo, ale nawoływał zawodników, aby podnieśli poziom w klubie po odejściu Portugalczyka. W zespole "Królewskich" największy problem jest ze skutecznością i faktem, że nie ma wyznaczonego piłkarza, który miałby odpowiadać za strzelanie goli.

    czytaj więcej
  • Ribéry i Kovač ustanawiają klubowy rekord Bayernu

    Franck Ribéry we wczorajszym meczu z Eintrachtem Frankfurt zdobył dwa gole. Francuz dzięki temu stał się najstarszym zawodnikiem Bayernu, który zdobył więcej niż jedną bramkę w meczu. Skrzydłowy miał wczoraj 35 lat i 259 dni, przy jednej z bramek asystował mu Robert Lewandowski.

    czytaj więcej
  • Solskjaer: Rooney dał mi wskazówki, więc to zwycięstwo jest dla niego

    Ole Gunnar Solskjaer ujawnił, że gdy został trenerem Manchesteru United to Wayne Rooney wysłał mu SMS-a ze wskazówkami przed pierwszym meczem z Cardiff City. Norweg zadedykował Anglikowi wysoką wygraną 5:1.

    czytaj więcej
  • Rooney: Przyjście Solskjaera to najlepsza decyzja władz United

    Wayne Rooney przyznał, że Ole Gunnar Solskjaer zapewni w Manchesterze United odpowiedni impuls. Zdaniem Anglika na Old Trafford zapanuje pokój wśród piłkarzy i pozwoli władzom znaleźć odpowiednią osobę w lecie.

    czytaj więcej
  • Allegri: Mandžukić jest niezwykłym zawodnikiem

    Mario Mandžukić strzelił zwycięską bramkę w wygranym meczu z Romą 1:0. Massimiliano Allegri chwali swojego napastnika, dla którego było to już ósme trafienie w lidze. Dla Juventusu było to 16 zwycięstwo w sezonie, jedyny remis "Stara Dama" zanotowała w październiku z Genoą 1:1.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

  • Neral Triumfator
    Dwumecz z PSG z dnia na dzień zapowiada się coraz gorzej dla Realu ale nie zapominajmy, że trenerem PSG jest Emery, który roztrwonił 4 bramkową przewagę w dwumeczu... Dlatego właśnie sądzę, że to mimo wszystko Real przejdzie dalej.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.