Zimowe mercato: Porto vs. Liverpool

Autor: Kacper Chwedoruk | 06.02.2018 18:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Analiza |

FC Porto nie zrobiło niemal żadnych znaczących ruchów w zimowym oknie transferowym. Zdecydowanie bardziej aktywny był Liverpool, który sprowadził środkowego obrońcę, ale również pozwolił odejść swojej największej gwieździe.

FC Porto

Przyszli: 

Majeed Waris – Ghańczyk występuje na pozycje cofniętego napastnika. Porto wypożyczyło go z drugoligowego zespołu z Francji. Co ciekawe, od 2015 roku rozegrał on zaledwie 25 spotkań w Lorient, strzelając w nich jedenaście goli. 

Yordan Osorio – Wenezuelczyk występuje na pozycji środkowego defensora. Na Estadio do Dragao trafił na zasadzie wypożyczenie. Porto ściągnęło go z Tondeli.

Paulinho – brazylijski pomocnik to kolejny zawodnik, który zasilił Porto na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. 23-letni piłkarz do tej bronił barw Portimonense. W obecnym sezonie wystąpił w 24 spotkaniach, zdobywając trzy gole. Na swoim koncie zanotował również pięć asyst. 

Odeszli: 

Juan Quintero – lider portugalskiej ekstraklasy oddał na kolejne wypożyczenie kolumbijskiego rozgrywającego. Tym razem przeniósł się do Argentyny, gdzie będzie bronił barw River Plate. 

Alberto Bueno – ofensywnie usposobiony pomocnik do końca sezonu będzie reprezentował barwy Malagi. Ostatniego dnia czerwca 29-latek wróci do Porto. 

Miguel Layun – to prawdopodobnie największe osłabienie portugalskiego zespołu. Meksykanin został wypożyczony do końca sezonu przez Sevillę, która zapewniła sobie opcję kupna. W pierwszej połowie sezonu Layun zagrał 14 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił dwa gole. 

Liverpool FC 

Przyszli: 

Virgil van Dijk – holenderski obrońca, po długiej letniej i przede wszystkim nieudanej sadze transferowej, w ziemie zasilił szeregi "The Reds". Southampton otrzymało za niego aż 78,8 miliona euro, co oznacza, że van Dijk został najdroższym obrońcą w historii. To był jedyny ruch w zimowym mercato Jurgena Kloppa. 

Odeszli: 

Philippe Coutinho – gdyby nie strata Brazylijczyka, okno transferowe Liverpool mógłby zaliczyć do niezwykle udanych. Coutinho przeniósł się do Barcelony za astronomiczną kwotę 120 milionów euro. Pomocnik był liderem środka pola "The Reds", a także największą gwiazdą. Strata takiego zawodnika w tak ważnym momencie sezonu może odbić się czkawką dla klubu z Merseyside. W obecnym sezonie rozegrał 24 mecze w barwach Liverpoolu, w których strzelił dwanaście goli i zanotował dziewięć asyst.

Daniel Sturridge – trapiony kontuzjami napastnik nie znajdował się w planach Jurgena Kloppa. Anglik został wypożyczony do West Bromwich Albion, gdzie występuje Grzegorz Krychowiak. Sturridge na The Hawtorns spędzi pół roku. 

Lazar Marković – serbski skrzydłowy również trafił do klubu, w którym występuje nasz rodak. 23-latek nie może przebić się na Anfield, a swoją formę spróbuje odbudować w Anderlechcie. W Brukseli spędzi pół roku. 

Marko Gruijć – 21-letni zawodnik dysponuje wielkim potencjałem, jednak nie potrafi rozwinąć skrzydeł na tyle, żeby pełnić ważną rolę w Liverpoolu. Klopp zdecydował się wypożyczyć Serba do, bijącego się o awans do Premier League, Cardiff City. Gruijć również po pół roku ponownie zawita na Anfield. 

Jon Flanagan – po tym jak pobił swoją dziewczynę, Liverpool zdecydował się go pozbyć. Na razie na pół roku, ponieważ kontrakt ma ważny do końca przyszłego sezonu. Flanagan najbliższy okres spędzi na wypożyczeniu w Boltonie, jednak już teraz pewne jest, że angielski obrońca nie dostanie nowego kontraktu na Anfield. 

Bilans transferowy: 0 (FC Porto)/+41,2 mln euro (Liverpool FC). 

Liverpool mógł zgłosić do rozgrywek Virgila van Dijka i to uczynił. Poza Holendrem, klub z Anfield dołączył do kadry powracającego po kontuzji Clyne'a oraz zastąpił Sturridge'a, Danny'm Ingsem. W FC Porto obyło się bez znaczących zmian. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Liverpool FC, Anglia, Transfery, Analizy, Portugalia, Daniel Sturridge, Philippe Coutinho, Premier League, Porto - Liverpool 2018-02-14, Liverpool - Porto 2018-03-06, Virgil van Dijk

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Sevilla – Man. Utd

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0:0. Pomimo braku goli mecz był bardzo emocjonujący, głównie za sprawą gospodarzy, którzy byli bardzo blisko strzelenia bramki.

    czytaj więcej
  • Bezbramkowy remis na Ramón Sánchez Pizjuán

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0 do 0. Gdyby nie świetnie interwencje Davida de Gei, Manchester byłby w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem na Old Trafford.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej
  • Porto zatrzymało rozpędzony Estoril. "Smoki" odrobiły stratę

    W zaległym spotkaniu 18 kolejki FC Porto dopisało kolejny komplet punktów do swojego konta. Spotkanie było rozegrane od drugiej połowy, ponieważ 15 stycznia zostało przerwane.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze