DFB Pokal: Sześć do zera, Coman uznany za bohatera; „Bawarczycy” w półfinale

Mateusz Deluga | 06.02.2018 20:24 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Puchar Niemiec wszedł w decydującą fazę. SC Paderborn podjął na własnym obiekcie utytułowany Bayern Monachium. Dla „Bawarczyków” spotkanie z trzecioligowcem było formalnością, a kibice zgromadzeni na stadionie mogli podziwiać mecz na wysokim poziomie.

Dla szkoleniowca Bayernu Monachium, Juppa Heynckesa, był to 75. mecz w ramach rozgrywek o Puchar Niemiec. Do tej pory, doświadczony trener zdobył to trofeum dwukrotnie. Pierwszy raz, jako zawodnik Borussii Mönchengladbach w 1973 roku oraz jako trener „Bawarczyków” w 2013 roku.

W pierwszym kwadransie gry gospodarze zastosowali wysoki pressing, który miał zdezorientować „Bawarczyków”. Początkowo, taktyka sprawdzała się, jednak  goście zdołali wyłamać się i groźnie kontrować.

W 19. minucie mistrzowie Niemiec wyszli na prowadzenie. Robert Lewandowski wrzucił piłkę z głębi boiska w pole karne, gdzie czekał Thomas Müller, który odegrał piłkę do Comana, a Francuz umieścił futbolówkę w siatce. Kilka minut później drugą bramkę dla „Bawarczyków” zdobył Robert Lewandowski. Polak zamienił genialne podanie Comana na bramkę.

W 35. minucie gospodarze, a konkretniej Marlon Ritter stanął przed szansą z rzutu wolnego. Niestety, piłka po strzale pomocnika poszybowała tuż obok lewego słupka. W 42. minucie Mats Hummels sprytnym podaniem obsłużył swojego kolegę z formacji obronnej, Joshuę Kimmicha, a ten zdobył trzecią bramkę dla Bayernu.

 Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania, „Bawarczycy” po raz czwarty trafili do siatki. James Rodriguez dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego wprost na głowę Corentina Tolisso, który zrobił to, co do niego należało. 4:0 dla mistrza Niemiec. Tuż po bramce dla Bayernu, do głosu doszli gospodarze, jednak ich próby zagrożenia bramce Svena Ulreicha spełzły na niczym.

W drugiej odsłonie spotkania, niewiele się działo. Po zdobyciu czwartej bramki, Bayern nie atakował już tak często. Dziesięć minut przed końcem spotkania, piłkarze trzecioligowca zaczęli wyrażać swoją frustracje na piłkarzach gości. Takiej formy wyładowania emocji nie tolerował sędzia, który rozdał kilka kartek piłkarzom SC Paderborn 07.

W 86. minucie Bayern Monachium wbił piąty gwóźdź w trumnę gospodarzy. Sebastian Rudy posłał prostopadłe podanie do Arjena Robbena, który mierzonym strzałem pokonał bramkarza. 5:0? Mało! „Bawarczycy” w 88. minucie strzelili szóstą bramkę, której autorem ponownie został Arjen Robben. Franck Ribéry podał, a Holender musiał tylko dostawić stopę.

Bezpośrednio po bramce pomocnika, sędzia zakończył spotkanie. Bayern Monachium zdeklasował SC Paderborn 07 i tym sposobem zameldował się w półfinale Pucharu Niemiec.

 

SC Paderborn 07 – Bayern Monachium 0:6 (0:3) Coman 19’, Lewandowski 25’, Kimmich 42’, Tolisso 55’, Robben 86’,88’

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Jupp Heynckes, Arjen Robben, Robert Lewandowski, SC Paderborn 07, Kingsley Coman, Joshua Kimmich, Corentin Tolisso, DFB-Pokal

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze