FA Cup: „Koguty” wydziobały awans do 1/8 finału

Mateusz Deluga | 07.02.2018 22:43 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

FA Cup to rozgrywki, które rządzą się własnymi prawami. Dowodem na to jest Tottenham Hotspur, który w Premier League radzi sobie bardzo dobrze, natomiast w rozgrywkach pucharowych miał problem z wyeliminowanie czwartoligowego zespołu. Ostatecznie w drugim spotkaniu „Koguty” dopięły swego i awansowały do 1/8 finału.

W pierwszym kwadransie obie drużyny walczyły ramię w ramię, jednak z minuty na minutę, to gospodarze uzyskiwali niewielką przewagę w posiadaniu futbolówki.

W 26. minucie Tottenham Hotspur wyszedł na prowadzenie. „Kogutom” w uzysku prowadzenia wydatnie pomógł lewy obrońca gości, Dan Butler, który w niefortunny sposób zainterweniował przy dośrodkowaniu Sissoko.  

Po zdobyciu bramki, „Koguty” poczuły krew i zaczęły coraz odważniej atakować bramkę Newport. Najpierw na bramkę Daya uderzył Lamela, ale jego strzał okazał się niecelny. Następnie szczęścia w polu karnym poszukał Son, jednak i jego strzał pozostawił wiele do życzenia.

W 34. minucie obaj pomocnicy zrehabilitowali się w najlepszy możliwy sposób. Son przyjął piłkę, następnie wpadł z nią w pole karne i podał do Erika Lameli, który umieścił futbolówkę w siatce.

W ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy, Newport County próbowało odgryźć się „Kogutom”, jednak ich ataki nie sprawiały problemu obronie gospodarzy.

W pierwszej połowie Tottenham Hotspur oddał 11 strzałów, natomiast goście z Newport County 1. Statystyka w wymownym sposób zobrazowała nam przebieg spotkania, w którym jak na razie z prowadzenia mogli cieszyć się gospodarze.

  Na początku drugiej połowy swojej szansy szukali piłkarze gości, jednak Amond nie zdołał wygrać pojedynku główkowego z rosłymi stoperami Tottenhamu Hotspur.

Goście stosowali fortel siłowy na „Kogutach”, faule oraz ostre wejścia stały się główną bronią zespołu z Newport. Na zegarze widniała 65. minuta, a wynik nie uległ zmianie, nadał Tottenham Hotspur prowadził 2:0.

W ostatnich dwudziestu minutach niewiele się zmieniło. „Koguty” na boisku wyglądały tak, jakby wynik ich w pełni satysfakcjonował. Nie atakowali za często, prędzej dla zasady, natomiast Newport County wciąż próbowało, jednak na próbach się to zakończyło.

W 82. minucie Christian Eriksen posłał znakomitą prostopadłą piłkę, a Dele Alli uderzył potężnie w poprzeczkę. Zmarnowana okazja na zdobycie trzeciej bramki.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 i Tottenham Hotspur mógł cieszyć się z awansu do 1/8 finału FA Cup. A ekipie z Newport, możemy pogratulować niesamowitej woli walki, ale niestety taki jest sport. Ktoś musiał przegrać, żeby ktoś inny mógł wygrać.

 

Tottenham Hotspur – Newport County 2:0 (2:0) Butler 26’ (sam.), Lamela 34’

Czytaj więcej o: Anglia, Tottenham Hotspur, Erik Lamela, FA Cup, Heung-Min Son, Mauricio Pochettino, Dele Alli, Newport County

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze