Sparing przed meczem z PSG; hat-trick CR7

Autor: Karol Brandt | 10.02.2018 22:32 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

„Los Blancos” otworzyli wynik rywalizacji już w pierwszej minucie. Przy tak beznadziejnej dyspozycji defensorów Realu Sociedad kolejne gole były tylko kwestią czasu.

Real Madryt w najbliższą środę zmierzy się z Paris Saint-Germain. Mając to na uwadze, szkoleniowiec „Królewskich” pozostawił na ławce m.in. Garetha Bale’a czy Casemiro. Poza tym, po stronie gospodarze kontuzjowani byli Dani Ceballos i Jesús Vallejo. Natomiast goście przybyli do stolicy Hiszpanii bez Adnana Januzaja, Carlosa Martíneza oraz najlepszego strzelca zespołu, Williana José.

Alejandro Hernández Maiquez to arbiter główny tej konfrontacji. Już w pierwszej minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. W tej sytuacji centrę Cristiano Ronaldo strzałem głową zamknął Lucas Vázquez, a piłka wpadła w prawy róg bramki.

W szóstej minucie mogło być 2:0, gdy Marcelo wpadł w pole karne z piłką u nogi, która następnie trafiła do Karima Benzemy. Francuz w trudnej sytuacji starał się zdobyć bramkę, lecz futbolówka trafiła w lewy słupek. W 27. minucie Marco Asensio w kapitalny sposób ograł jednego z rywali i przekazał piłkę Marcelo. Brazylijski defensor wstrzelił ją w pole karne, gdzie świetnie odnalazł się Cristiano Ronaldo i wpisał się na listę strzelców.

W 33. minucie 33-letni Portugalczyk był bliski drugiego gola, jednak ostatecznie „szmacianka” trafiła w lewy słupek. Chwilę potem piękny strzał sprzed pola karnego oddał mistrz precyzji, Toni Kroos. Były zawodnik Bayernu Monachium uderzył w prawy górny róg bramki, poza zasięgiem bramkarza.

W 37. minucie gospodarze wywalczyli rzut rożny, a piłkę z prawego narożnika boiska w pole karne dograł Luka Modrić. Wówczas strzał głową oddał CR7, a po kilku sekundach zaprezentował kibicom swoją firmową cieszynkę. To był ostatni gol „Królewskich” w pierwszej połowie.

W 52. minucie bliski strzelenia gola kontaktowego był Juanmi. W tej sytuacji gospodarzy od straty gola uchronił... słupek. W 69. minucie Asier Illarramendi oddał strzał z rzutu wolnego, a piłka po odbyciu od poprzeczki wyszła poza boisko.

W 74. minucie niepilnowany w polu karnym Jon Bautista zaskoczył Keylora Navasa. Jednak w 80. minucie „Los Blancos” strzelili kolejnego gola. Najpierw swoich sił spróbował Gareth Bale, a gdy piłkę przed siebie „wypluł” Gerónimo Rulli, Cristiano Ronaldo dopełnił formalności.

W 83. minucie wynik ustalił ex-piłkarz Realu Madryt, Asier Illarramendi. Już w środę czeka nas arcyciekawie zapowiadające się starcie mistrzów Hiszpanii z „Paryżanami”.

 

Real Madryt – Real Sociedad 5:2 (4:0) Lucas 1’, C. Ronaldo 27’, 37’, 80’, Kroos 34’ – Bautista 74’, Illarramendi 83’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Cristiano Ronaldo, Toni Kroos, Real Sociedad, Asier Illarramendi, Lucas Vazquez, La Liga, Marco Asensio

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze