„Stara Dama” poważnie osłabiona przed starciem z „Kogutami”

Autor: Karol Brandt | 12.02.2018 16:50 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Opiekun Juventusu ma powody do zmartwień, gdyż na ten moment nie wiadomo czy w starciu na Allianz Stadium wystąpi Paulo Dybala.

Benedikt Höwedes to bez wątpienia jeden z największych niewypałów transferowych Juventusu w ostatnich latach. Niemiec jak dotąd rozegrał raptem 68 minut w meczu z FC Crotone, po czym opuścił boisko... z kontuzją. To największa bolączka 29-letniego obrońcy. Czwartego lutego urazu doznał także Blaise Matuidi, który w przeciwieństwie do Niemca doskonale wprowadził się do zespołu ze stolicy Piemontu. Na ten moment Francuz ma na swoim koncie 32 spotkania, w których strzelił dwa gole oraz zanotował jedną asystę. 29 grudnia 2017 roku poważnej kontuzji nabawił się Juan Cuadrado, który do gry ma powrócić dopiero w kwietniu bieżącego roku.

Jednak sen z powiek w największym stopniu spędza Massimiliano Allegriemu niedyspozycja Argentyńczyka o polskich korzeniach. Chodzi oczywiście o Paulo Dybalę, który szóstego stycznia w meczu z Cagliari Calcio opuścił murawę z urazem. Co prawda 24-latek powrócił już do treningów, lecz nadal nie odbył sesji treningowej wraz z resztą zespołu. Zatem wątpliwe jest, że były zawodnik US Palermo wystąpi w najbliższym meczu z Tottenhamem Hotspur.

Dodatkowo, wczoraj podczas treningu problemy z łydką zgłosił Andrea Barzagli i chociaż lekarze klubowi podają, że to tylko stłuczenie, nie ma pewności, że doświadczony Włoch będzie do dyspozycji swojego szkoleniowca. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Juventus Turyn, Włochy, Kontuzje , Trenerzy, Massimiliano Allegri, Andrea Barzagli, Benedikt Höwedes, Juan Cuadrado, Blaise Matuidi, Paulo Dybala, Juventus - Tottenham 2018-02-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze