Zapowiedź: Basel vs. Man. City

Autor: Karol Brandt | 13.02.2018 08:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Mistrzowie Szwajcarii wrócili do gry po zimowej przerwie ledwie tydzień temu. Natomiast podopieczni Josepa Guardioli ciągle pozostają w rytmie meczowym, a goryczy porażki nie zaznali od blisko czterech tygodni. Oba zespoły preferują szybki, otwarty futbol. Zatem możemy spodziewać się ciekawych zawodów.

Piłkarze FC Basel pauzowali od 17 grudnia 2017 roku. Tego dnia pokonali zawodników Grasshopper Club Zurych 2:0. „RotBlau” do gry powrócili dopiero czwartego lutego i od tego czasu zanotowali porażkę (z FC Lugano) oraz zwycięstwo (z FC Thun). Obecnie mistrzowie Szwajcarii plasują się na drugiej pozycji w tabeli i tracą pięć „oczek” do BSC Young Boys. 27 lutego zagrają właśnie z tym zespołem w półfinale Pucharu Szwajcarii. Warto dodać, że klub z Bazylei ma za sobą bardzo pracowite okno transferowe.

Podopieczni Josepa Guardioli w bieżącym sezonie prezentują równą, wysoką formę. W ostatnich tygodniach jedynie to potwierdzają, choć trzeciego lutego zdarzył im się wypadek przy pracy. Inaczej nie można nazwać podziału punktów w starciu z Burnley FC. W ubiegły weekend o doskonałej dyspozycji „Obywateli” przekonały się „Lisy”, które na Etihad Stadium przegrały 1:5. Manchester City na ten moment jest liderem tabeli Premier League i ma aż 14 punktów przewagi nad drugim w tabeli Manchesterem United. Podczas zimowego mercato „The Citizens” wydali fortunę na byłego stopera Athleticu, Aymerica Laporte’a.

Dla obu ekip jest to pierwszy bezpośredni pojedynek w historii. Ekipa zarządzana przez Raphaëla Wicky’ego po raz ostatni grała w 1/8 finału Champions League w sezonie 2014/2015. Wówczas lepsi okazali się zawodnicy FC Porto. Zaś zespół z błękitnej części Manchesteru w ubiegłym sezonie odpadł z rozgrywek właśnie na etapie 1/8 finału, gdy przyszło mu się mierzyć z AS Monaco.

Biorąc pod uwagę nieobecności, większe problemy mają „Obywatele”, którzy przybyli do Bazylei bez Benjamina Mendy’ego oraz Gabriela Jesusa. Natomiast po stronie gospodarzy kontuzjowany jest jedynie 37-letni golkiper, Germano Vailati. Dodatkowo, być może rywalizację z liderami tabeli Premier League przegapią Álvarez Balanta i Luca Zuffi. Kolumbijski obrońca w ubiegły weekend opuścił boisko z powodu kontuzji w 58. minucie potyczki z FC Thun.

Najlepszym strzelcem przedstawiciela szwajcarskiej ekstraklasy pozostaje objawienie tego sezonu, Dimitri Oberlin. Największą bronią gości jest Sergio Agüero, lecz należy pamiętać o świetnej dyspozycji Raheema Sterlinga, który strzelił już 20 goli. Doświadczenie jest po stronie podopiecznych Josepa Guardioli i jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, to właśnie oni powinni wygrać starcie na St. Jakob-Park.

 

Wtorek, godz. 20:45 Basel FC Basel – Manchester City Man. City -:-

Typ LigaMistrzow.com: 3:1 dla Manchesteru.

Basel: Vaclík – Balanta, Suchý, Lacroix – Petretta, Frei, Xhaka, Lang – Elyounoussi, Van Wolfswinkel, Oberlin.

Manchester: Ederson – Zinczenko, Laporte, Otamendi, Walker – Sterling, D. Silva, De Bruyne, Fernandinho, B. Silva – Agüero.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Anglia, FC Basel, Manchester City, Szwajcaria, Basel - Man. City 2018-02-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze