Raport z polskich boisk #1

Dawid Ziółkowski | 13.02.2018 18:30 | komentarzy: 0 | kategoria: Analiza |

Nareszcie wróciła! Po 53 dniach wyczekiwania wznowiono rozgrywki LOTTO Ekstraklasy. Niespodziewana porażka Górnika, zwycięstwo Legii w niesamowitych okolicznościach i strata punktów Lecha. U kandydatów do mistrzostwa Polski działo się sporo.

W pierwszym wiosennym meczu byliśmy świadkiem sporej niespodzianki. Płocczanie pewnie wypunktowali rewelacyjnego jesienią Górnika. Zespół Marcina Brosza miał spore problemy szczególnie w zdziesiątkowanej przez kontuzje i kartki defensywie (nie zagrali Wieteska, Suárez i Koj), która odstawała od poziomu ofensywnych zawodników – Damiana Kądziora i Łukasza Wolsztyńskiego. Ataki gospodarzy napędzał błyskotliwy skrzydłowy wypożyczony z Legii Warszawa – Konrad Michalak, który dał sygnał do walki trafiając na 1:1, a skutecznością imponował Jose Kanté – autor dwóch trafień. W środku pola dobrze spisywali się Dominik Furman i Damian Szymański. Słabym punktem „Nafciarzy” był nowy bramkarz - Thomas Dähne. Niemiec swoimi nieporadnymi interwencjami „podarował” gościom obie bramki.

Wisła Płock – Górnik Zabrze 4:2 (1:1) Michalak 12’, Kanté 52’, 82’, Szymański 66’ – Kądzior 12’, Ł. Wolsztyński 51’

Zagłębie mimo że bez autora 16 bramek Jakuba Świerczoka, postawiło się mistrzom Polski. W pierwszych minutach podopieczni Mariusza Lewandowskiego ruszyli do przodu, ale z biegiem czasu to „Legioniści” zaczęli przejmować inicjatywę. Dobrze funkcjonował szczególnie środek pola z dwójką nowych graczy – Domagojem Antoliciem i Chrisem Philippsem. Ważnym ogniwem zespołu Romeo Jozaka był Jarosław Niezgoda – autor dwóch bramek. Tym samym odpowiedział napastnik „Miedziowych” Jakub Mares, który najpierw doprowadził do remisu 1:1, a w doliczonym czasie gry trafił z11 metrówna 2:2, po tym jak ręką w polu karnym zagrał Michał Pazdan. 3 punkty pojechały jednak do stolicy – w ostatnich sekundach Eduardo stanął oko w oko z Piotrem Leciejewskim, jednak bramkarz gospodarzy znokautował Brazylijczyka, za co sędzia Mariusz Złotek podyktował rzut karny. „Jedenastkę” pewnie wykorzystał wracający do gry po niemal 9 miesiącach przerwy Miroslav Radović.

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 2:3 (0:1) Mares 46’, 90+2’ (k.) – Niezgoda 16’, 67’, Radović 90+5’ (k.)

 „Wiślacy” już z nowym trenerem Joanem Carillo pojechali do Gdańska, by utrzymać swoją pozycję w górnej ósemce tabeli. Po kwadransie było 0:1 – Dusan Kuciak wybił piłkę wprost pod nogi Boguskiego, który błyskawicznie prostopadłym podaniem uruchomił Carlitosa, a ten z zimną krwią przelobował Słowaka posyłając piłkę do siatki. Największe zagrożenie pod bramką Wisły stwarzał Sławomir Peszko – reprezentant Polski raz za razem swoimi rajdami siał spustoszenie w obronie rywali. To skrzydłowy doprowadził do remisu wykorzystując podanie Pawła Stolarskiego. W 70. minucie goście mieli szansę na ponowne objęcie prowadzenia, ale w dogodnej sytuacji Jesús Imaz fatalnie przestrzelił.

Lechia Gdańsk – Wisła Kraków 1:1 (1:1) Peszko 33’ – Carlitos 15’

Korona, która jesienią pokazała się z bardzo dobrej strony pewnie wypunktowała zespół swojego byłego trenera, czyli Macieja Bartoszka. Piłkarze Bruk-Betu popełniali bardzo proste błędy w defensywie, co goście bezlitośnie wykorzystywali. Kuriozalna była zwłaszcza pierwsza bramka – bramkarz „Słoni” Dariusz Trela zbyt długo czekał z wybiciem piłki i ostatecznie nabił nią Gruzina Nikę Kaczarawę tak nieszczęśliwie, że wpadła ona do siatki. Grę ofensywną gospodarzy napędzali przede wszystkim Gabriel Iancu i Szymon Pawłowski, jednak nie wystarczyło to na pokonania Zlatana Alomerovicia. Na 2:0 po pięknej asyście Gorana Cvijanovicia podwyższył Jacek Kiełb, a wynik ustalił ładnym strzałem zza pola karnego Mateusz Możdżeń.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Korona Kielce 0:3 (0:1) Kaczarawa 14’, Kiełb 72’, Możdżeń 86’

Mimo że w Gdyni nie oglądaliśmy żadnej bramki to na emocje nie można było narzekać. Oba zespoły solidarnie podzieliły się połowami. W pierwszej groźna była Arka - podopieczni Leszka Ojrzyńskiego bazowali przede wszystkim na kontrach, podczas których błyskawicznie potrafili przejść z obrony do szybkiego ataku. Wyróżniał się Gruzin Luka Zarandia. Druga część należała do „Kolejorza”, którego akcje napędzał Darko Jevtić. Bezbramkowy remis to także zasługa świetnie dysponowanych bramkarzy – Pavelsa Steinborsa po stronie gospodarzy i Jasmina Buricia po stronie gości.

Arka Gdynia – Lech Poznań 0:0

Gliwiczanie mimo wzmocnień nie sprostali ekipie Ireneusza Mamrota. Jagiellonia przetrwała ataki gospodarzy i w końcówce pierwszej połowy zaczęła ostrzeliwać bramkę Szmatuły. O ile doświadczony bramkarz poradził sobie z uderzeniem Arvydasa Novikovasa, to już przy strzale Przemysława Frankowskiego nie miał najmniejszych szans. Jeszcze przed przerwą gospodarze mogli wyrównać – w idealnej sytuacji po dośrodkowaniu z rzutu wolnego znaleźli się dwaj gracze wypożyczeni z Legii – Jakub Czerwiński i Tomasz Jodłowiec. Głową uderzył ostatecznie ten drugi, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Wynik już na początku drugiej odsłony ustalił Martin Pospisil, który wykorzystał niefrasobliwość obrońców Piasta.

Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 0:2 (0:1) Frankowski 39’, Pospisil 55’

Komplet wyników 22. kolejki LOTTO Ekstraklasy

Wisła Płock – Górnik Zabrze 4:2

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 2:3

Pogoń Szczecin – Sandecja Nowy Sącz 4:1

Cracovia – Śląsk Wrocław 2:1

Lechia Gdańsk – Wisła Kraków 1:1

Bruk-Bet Termalica – Korona Kielce 0:3

Arka Gdynia – Lech Poznań 0:0

Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 0:2

Skróty wszystkich spotkań: http://ekstraklasa.tv/skroty-22

Następna kolejka (16-19.02)

Sandecja Nowy Sącz – Korona Kielce

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław

Wisła Płock – Zagłębie Lubin

Jagiellonia Białystok – Cracovia

Wisła Kraków - Arka Gdynia

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice

Lech Poznań – Pogoń Szczecin

Górnik Zabrze – Bruk-Bet Termalica Nieciecza         

Czytaj więcej o: Analizy, Polska, Lech Poznań, Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok, Wisła Płock, Arka Gdynia, Zagłębie Lubin, Ekstraklasa, Korona Kielce, Górnik Zabrze

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze