Precyzyjni jak szwajcarski zegarek „Obywatele” rozgromili FC Basel

Mateusz Deluga | 13.02.2018 22:34 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Spotkanie FC Basel z Manchesterem City określano mianem pojedynku Dawida z Goliatem. Gospodarze byli rewelacją w grupie A, w której zgromadzili dwanaście „oczek”. Natomiast „The Citizens” w tym sezonie wychodzi absolutnie wszystko, i w tym spotkaniu było podobnie.

Już od pierwszych minut na boisku było widać niezwykłą wolę walki obu zespołów. Manchester City w swoim stylu wymieniał mnóstwo podań, natomiast gospodarze próbowali swoich sił w kontrataku.

W 14. minucie padła pierwsza bramka dla „Obywateli”. De Bruyne dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a Gündoğan głową skierował ją do siatki. Niesamowita bramka reprezentanta Niemiec. Trafienie pomocnika oklaskiwał Joachim Löw, który zjawił na stadionie w Bazylei.

Niespełna cztery minuty później, goście zdobyli drugą bramkę. „Obywatele” dośrodkowali futbolówkę w pole karne. Do piłki nie doszedł Agüero, ale na miejscu był za to Bernardo Silva, który umieścił futbolówkę pod poprzeczką bramki Tomáša Vaclíka.

To nie był koniec emocji w Bazylei. Gospodarze próbowali odpowiedzieć na trafienia „The Citizens”. Niestety, ani Valentin Stocker, ani chwalony za grę w fazie grupowej Oberlin nie zdołali trafić do siatki.

W 23. minucie zza pola karnego uderzył Agüero. Marek Suchý zasłonił piłkę Vaclíkowi, który nawet nie ruszył się ze środka bramki. 3:0 dla Manchesteru City. Czeski bramkarz nie był tego wieczora najmocniejszym ogniwem FC Basel.

Więcej bramek w pierwszej połowie nie padło. Goście zdecydowanie zdominowali gospodarzy, którzy niebyli w stanie odpowiedzieć jakąkolwiek ofensywną akcją.

W  49. minucie Mohamed Elyounoussi zdecydował się na oddanie strzału z dystansu, jednak świetnie w bramce gości spisał się Ederson. W 53. minucie zespół z Manchesteru strzelił czwartą bramką, a jej autorem İlkay Gündoğan. Niemiec zatańczył z piłką przed polem karnym, po czym zdecydował się na mierzony strzał z dystansu.

FC Basel nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. W 68. minucie Mohamed Elyounoussi postanowił sam spróbować szczęścia pod bramką Edersona, jednak jego strzał okazał się niewymagający dla bramkarza „Obywateli”. Chwilę później Oberlin pokusił się o strzał z wolnego, ale ponownie dobrze spisał się Ederson.

Na zegarze widniała 84. minuta. Obraz gry nie zmieniał się, Manchester City rozgrywał piłkę w środku pola, natomiast FC Basel szukał bramki honorowej. W 90. minucie sędzia odgwizdał koniec meczu. Spotkanie rewanżowe powinno być dla Manchesteru City formalnością. „Obywatele” są już praktycznie pewni awansu do ćwierćfinału rozgrywek.

 

FC Basel – Manchester City 0:4 (0:3) Gündoğan 14’, 53’, B. Silva 18’, Agüero 23’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Anglia, FC Basel, Manchester City, Szwajcaria, Sergio Aguero, Ilkay Gundogan, Pep Guardiola, Bernardo Silva, Basel - Man. City 2018-02-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Powrót Ligi Mistrzów w sierpniu?

    Rozgrywki Ligi Mistrzów są od marca zawieszone, podobnie jak rozgrywki większości lig europejskich – gra tylko Białoruś – oraz Ligi Europy. To trudny czas by być kibicem. Cierpliwość jednak popłaca, jak mawia starodawne przysłowie, i podobnie może być w tej sytuacji. Latem bowiem kibice mogą mieć możliwość oglądania skumulowanych rozgrywek Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Czy rzeczywiście jest na to szansa? Jakie są najnowsze spekulacje dotyczące dokończenia w tym roku rozgrywek Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Co robić w świecie bez Ligi Mistrzów?

    Świat piłki nożnej w Europie stanął w miejscu miesiąc temu i na razie ani myśli ruszyć – pandemia koronawirusa spowodowała zawieszenie rozgrywek w niemal wszystkich ligach krajowych na Starym Kontynencie, ponadto meczów Ligi Mistrzów, Ligi Europy oraz przesunięcie Euro 2020 na rok 2021. Nie wiadomo na razie, kiedy ruszy Liga Mistrzów. UEFA bardzo nie chce anulować tegorocznego finiszu sezonu i myśli, jakby rozwiązać tę patową sytuację. Tymczasem, co robić w świecie bez Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Czy Liga Mistrzów również zostanie przełożona na 2020 rok?

    Koronawirus sieje spustoszenie w świecie finansów, w branży turystycznej czy gastronomicznej, a także w sporcie. Z obawy przed rozprzestrzenianiem się wirusa odwoływane są wyścigi kolarskie, rajdy samochodowe, mecze koszykówki, siatkówki, a także piłki nożnej. Wiele lig krajowych w Europie zawiesza rozgrywki. Co z Ligą Mistrzów oraz Ligą Europejską, czyli ponad ligowymi rozgrywkami europejskimi organizowanymi przez UEFA?

    czytaj więcej
  • Monachium włącza się do walki o finał Ligi Mistrzów

    Jesienią bieżącego roku, UEFA wybierze gospodarzy finału Ligi Mistrzów na lata 2021-2023. Ostateczny pojedynek europejskich pucharów może odbyć się na Allianz Arena w Monachium.

    czytaj więcej
  • Pep Guardiola chce mieć w swoim zespole Isco

    Nie od dziś wiadomo, że Pep Guardiola jest wielkim fanem umiejętności Isco. Może to być spowodowane chociażby tym, że zarówno gracz jak i trener postrzegają grę w piłkę nożną tak samo.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze