Co, gdyby nie Sarabia. Tryumf „Sevillistas”

Autor: Karol Brandt | 17.02.2018 14:53 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W spotkaniu 23. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy podopieczni Vicenzo Montelli kolejny raz wygrali, dzięki sporemu udziałowi Pablo Sarabii.

Dzisiejszego popołudnia Sevilla, która przed tygodniem wygrała dzięki bramce Sarabii oraz fantastycznej formie Rico, rywalizowała na wyjeździe z UD Las Palmas. Po obu stronach było kilku nieobecnych, w tym m.in. Momo (gospodarze) i Nolito (goście).

W 35. minucie przyjezdni wreszcie zdołali przedrzeć się przez skomasowaną obronę rywali i wyjść na prowadzenie. W tej sytuacji w świetny sposób Pablo Sarabia ograł jednego z graczy UD Las Palmas i oddał strzał. Co prawda bramkarz wybronił to uderzenie, lecz przy dobitce Wissama Ben Yeddera nie miał już szans. W 44. minucie ten sam zawodnik mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, lecz chybił niemiłosiernie.

W 50. minucie Franco Vasquez posłał w pole karne „zawiesinę”, co skrzętnie wykorzystał Pablo Sarabia, który zupełnie zgubił krycie i bez trudu pokonał golkipera „Kanarków”. W 65. minucie podanie w polu karnym odebrał Steven N’Zonzi i oddał strzał w prawy róg bramki, gdzie rzucił się Leandro Chichizola i sparował piłkę na rzut rożny.

W 73. minucie swoich szans z rzutu wolnego próbował Álex Gálvez, lecz Sergio Rico był na posterunku. W 81. minucie w polu karnym przewinił Miguel Layún, który trafił do Sevilli z FC Porto. Skutecznym egzekutorem „jedenastki” okazał się Jonathan Calleri. Więcej goli nie padło, a trzy punkty powędrowały na konto ligowe „Sevillistas”. 

 

UD Las Palmas – Sevilla FC 1:2 (0:1) Celleri 82’ (k.) – Ben Yedder 35’, Sarabia 50’

Czytaj więcej o: Sevilla FC, Hiszpania, UD Las Palmas, Miguel Layún, Wissam Ben Yedder, Pablo Sarabia

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze