Nie bez problemów, lecz z trzema „oczkami”

Autor: Karol Brandt | 17.02.2018 18:03 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W 24. kolejce La Ligi ekipa Ernesto Valverde sięgnęła po pełną pulę.

„Duma Katalonii” tuż przed starciem z Chelsea FC, pojedynkowała się z Eibarem.

Co ciekawe, piłkarze Eibaru, którzy występowali dziś w roli gospodarzy, w 12. minucie byli bliscy wyjścia na prowadzenie. Jednak strzał Ivána Ramisa świetnie zatrzymał Marc-André ter Stegen. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak właśnie było kilka minut później, gdy Luis Suárez podanie Lionela Messiego zamienił na gola.

W 19. minucie do wyrównania doprowadzić mógł Fabian Orellana, lecz piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki i wyszła poza boisko. Do przerwy wynik się nie zmienił. W 66. minucie faulu dopuścił się Fabian Orellana, za co otrzymał żółtą kartkę. Były zawodnik Celty Vigo miał już jedno upomnienie na swoim koncie i w związku z tym wyleciał z boiska. Trzy minuty wcześniej na placu gry zameldował się Philippe Coutinho. 

W 88. minucie bramkarz Eibaru zatrzymał Atomową Pchłę, lecz nie miał już szans przy strzale Jordiego Alby. Ostatecznie Barcelona sięgnęła po trzy punkty, a już w najbliższy wtorek zmierzy się w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Chelsea FC.

 

SD Eibar – FC Barcelona 0:2 (0:1) Suárez 16’, Alba 88’

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Lionel Messi, Luis Suarez, Jordi Alba, Philippe Coutinho, SD Eibar

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze