Zapowiedź: Sevilla vs. Man. United

Autor: Kacper Chwedoruk | 21.02.2018 10:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

W środę zmierzą się ostatni przedstawiciele Hiszpanii i Anglii. Sevilla na własnym obiekcie będzie chciała wywalczyć korzystny rezultat, żeby rewanż na Old Trafford nie był tylko formalnością, jak w kilku parach 1/8 finału.

Patrząc na niesamowitą passę Sevilli na własnym stadionie, ciężko wyobrazić sobie, aby ten zespół mógł przegrać w środowym pojedynku. Andaluzyjska ekipa na Ramon Sanchez Pizjuan przegrała tylko raz od 2016 roku, co pozwala mieć nadzieję na korzystny rezultat. Jeśli dodamy do tego kiepskie wyniki Manchesteru w wyjazdowych starciach 1/8 finału Champions League (2 zwycięstwa w 9 meczach), to dojdziemy do wniosku, że Sevilla raczej przegrać nie powinna. 

To są jednak tylko statystyki, które jedni będą chcieli kontynuować, a drudzy przełamać. Patrząc na to, w jakiej formie ostatnio znajdują się oba zespoły, to minimalnym faworytem tego meczu będą podopieczni Vincenzo Montelli. Wygrali oni trzy spotkania z rzędu, między innymi pokonali Leganes i zapewnili sobie udział w finale Pucharu Króla. 

"Czerwone Diabły" natomiast grają w kratkę. Jeden mecz wygrywają, aby kolejny przegrać. W weekend pokonali na wyjeździe Huddersfield, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału FA Cup. W Premier League skupiają się oni na walce o wicemistrzostwo kraju, a także na nie wypadnięciu z TOP 4. 

Jose Mourinho w swojej trenerskiej karierze ma dobre wspomnienia z rywalizacji z Sevillą. Portugalczyk wygrał siedem na osiem pojedynków z andaluzyjskim zespołem. Z kolei Manchester United nie ma zbyt pozytywnego bilansu z zespołami z La Liga. "Czerwone Diabły" w swojej historii rozegrały aż 50 spotkań z hiszpańskimi klubami (13 zwycięstw, 20 remisów i 17 porażek). Jeśli spojrzymy na bilans wyjazdowych spotkań, to już całkiem jest on tragiczny (3 zwycięstwa, 10 remisów, 10 porażek). 

"Sevillistas" po raz czwarty stoją przed okazją przebrnięcia do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Do tej pory im się ta sztuka nigdy nie udała, a w ubiegłym roku wyeliminował ich inny angielski zespół, Leicester City. W tym dwumeczu faworytem jest oczywiście Manchester United, jednak powinno być to bardzo wyrównane starcie, a wszystko rozstrzygnie się na Old Trafford. 

Kadry obu zespołów mogą być nieco osłabione przed środowym spotkaniem. Szkoleniowiec Sevilli na pewno nie skorzysta z kontuzjowanego Corchii, ale również z Layuna, który w tym sezonie Ligi Mistrzów bronił już barw Porto. Dodatkowo pod znakiem zapytania stoją występy Banegi, Correi oraz Nolito. Z podobnymi problemami zmierzy się Mourinho. Do jego dyspozycji nie będzie Fellaini, natomiast wciąż niepewni udziału w tym spotkaniu są Herrera, Rashford, Blind oraz Ibrahimović. 

Oba zespoły mierzyły się ze sobą tylko dwukrotnie. Miało to miejsce w spotkaniach towarzyskich. Po raz pierwszy w 2006 roku. Wówczas gładko wygrali "Czerwone Diabły" 3:0. Siedem lat później górą okazała się Sevilla, również wygrywając gładko, 3:1. 

Znając portugalskiego menedżera, a także jego podejście do takich spotkań prawdopodobnie nie ujrzymy kontynuowania fantastyczniej średniej ponad trzech goli na mecz. Gospodarze środowego meczu również ofensywnymi popisami nie grzeszą, więc ciężko spodziewać się dużej liczby bramek. 

 

Środa, godz. 20:45 Sevilla Sevilla FC – Manchester United Man. Utd -:-

Typ LigaMistrzów.com: 1:0 dla Sevilli.

Sevilla: Rico – Escudero, Lenglet, Kjaer, Mercado – Sarabia, Pizarro, Vazquez, N'Zonzi, Navas – Muriel. 

Manchester: De Gea – Young, Smalling, Bailly, Valencia – Sanchez, Pogba, Lingard, Matić, Mata – Lukaku. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Manchester United, Sevilla FC, Anglia, Hiszpania, Sevilla - Man. Utd 2018-02-21

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze