Wypowiedzi trenerów po meczu Bayern – Besiktas

Autor: Kacper Chwedoruk | 21.02.2018 10:30 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Bayern Monachium poczynił wielki krok w stronę awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. "Bawarczycy" wygrali na własnym obiekcie aż 5:0. Zobaczmy, co po zakończeniu meczu mówili trenerzy obu ekip.

Zdaniem Juppa Heynckesa kluczowa był czerwona kartka. Już na początku spotkania otrzymał ją Vida za faul na wychodzącym na dogodną pozycję Lewandowskim. – Byliśmy nerwowi na samym początku i nie byliśmy w stanie grać kombinacyjnie. Wczesna czerwona kartka i bramka przed przerwą miały kluczowe znaczenie. Besiktas musiał więcej biegać, gdy grał w osłabieniu. W drugiej połowie zagraliśmy już z większą płynnością i tempem. Dla rywali było już ciężej – stwierdził niemiecki trener. 

Z kolei Senol Gunes nie ukrywa, że to Bayern był drużyną zdecydowanie lepszą, twierdząc przy tym, że jego zespół nie był dobrze przygotowany. –  Nasi rywale byli od nas lepsi. Chcieliśmy zagrać lepiej, ale po kwadransie gry graliśmy w osłabieniu i mieliśmy problemy. Pod względem naszej postawy i wytrzymałości zawaliliśmy. W drugiej połowie "Bawarczycy" wykorzystali większość swoich sytuacji. Nam z kolei zabrakło impetu w ataku. Staraliśmy się wypełnić luki w obronie, ale zawiedliśmy. Nie można było dziś więcej ugrać. Czerwona kartka złamała dziś nasz opór. Gołym okiem można było dostrzec lukę w różnicy klas obu zespołów – powiedział szkoleniowiec Besiktasu. 

Rewanż odbędzie się za trzy tygodnie, jednak mało prawdopodobne wydaje się, żeby "Czarne Orły" mogły odrobić stratę pięciu goli do "Gwiazdy Południa". 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Bayern Monachium, Niemcy, Turcja, Jupp Heynckes, Besiktas JK, Bayern - Besiktas 2018-02-20, Senol Gunes

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze