Wypowiedzi trenerów po meczu Chelsea – Barcelona

Autor: Karol Brandt | 21.02.2018 12:45 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

„The Blues” na Stamford Bridge zremisowali z „Blaugraną”. Wynik otworzył Willian, jednak na kwadrans przed końcem spotkania do wyrównania doprowadził Lionel Messi, który przełamał fatalną passę ośmiu meczów przeciwko Chelsea bez gola. A co powiedzieli trenerzy w rozmowach z dziennikarzami? Najważniejsze wypowiedzi przedstawiamy poniżej.

Antonio Conte uważa, że jego podopieczni po zremisowanym meczu z „Dumą Katalonii” zyskali dużo pewności siebie, co może być kluczowe w kontekście gry w rewanżu na Camp Nou. – Byliśmy o włos od rozegrania idealnego spotkania. Błąd sporo nas kosztował. Jednak, gdy w drużynie przeciwnika grają tacy piłkarze jak Messi, Iniesta czy Suárez, to trzeba spodziewać się tego, że każda pomyłka może być znacząca. Szkoda, jesteśmy rozczarowani tym rezultatem, lecz uważam, że ta konfrontacja zapewni nam pewność siebie przed rewanżem. Ostatecznie dwumecz wciąż jest otwarty. Barcelona to silny zespół, ale udowodniliśmy, że potrafimy pracować całą drużyną w defensywie. Musimy wierzyć – oznajmił włoski szkoleniowiec „The Blues”.

Na pytanie o okazje rywali, Włoch odpowiedział – Nie przypominam sobie żadnej parady Thibauta. Rozegraliśmy bardzo dobre zawody i jestem zadowolony z moich podopiecznych, ponieważ należycie wykonali założenia na to spotkanie. Teraz musimy odpocząć, by w odpowiedni sposób przygotować się do starcia ligowego. 14 marca będziemy musieli być gotowi na rewanż z Barceloną. Na pewno nie będzie łatwo na Camp Nou, ale gdy znajdziemy się przy piłce, będziemy także w stanie stworzyć okazje bramkowe – stwierdził były selekcjoner reprezentacji Włoch.

Dobrej myśli po pojedynku na Stamford Bridge jest opiekun „Blaugrany”, który uważa, że jego zespół osiągnął dobry rezultat. – Odczucia są pozytywne. Ten mecz był pojedynkiem dwóch różnych ekip, grających w odmiennych stylach. My chcieliśmy kontrolować zawody i docierać w pole karne rywali. Natomiast przeciwnicy skupili się na grze z kontrataku. Na finiszu spotkania zabrakło nam skuteczności, pole karne gości było zakorkowane. W pierwszej odsłonie gry Willian dwukrotnie trafiał w słupek. Po zmianie stron kontrolowaliśmy wydarzenia boiskowe i strzeliliśmy gola. Pomimo dominacji, brakowało na większej liczby okazji do strzelenia bramki. Pozytywem z pewnością jest fakt, że udało nam się wyrównać, a dodatkowo naciskaliśmy na rywali. To były intensywne zawody, w których nikt nie był pewny ostatecznego rezultatu, ale uważam, że wyjeżdżamy stąd z dobrym wynikiem – rzekł Ernesto Valverde.

– Dla mnie niezwykle istotne jest to, że strzeliliśmy gola na wyjeździe i w rewanżu obecny wynik nie faworyzuje rywali. Myślę, że na Camp Nou oba zespoły zostaną przy swoich stylach gry. Chelsea ma atuty w ofensywie i swoim style gry może sprawić nam problemy. Ważne jest to, aby grać do przodu, ale na ten moment nic nie jest rozstrzygnięte – uzupełnił.

Mecz FC Barcelona – Chelsea FC zostanie rozegrany w środę, 14 marca. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Chelsea FC, FC Barcelona, Anglia, Hiszpania, Trenerzy, Antonio Conte, Ernesto Valverde, Chelsea - Barcelona 2018-02-20

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Valverde: Rywalizacja z United będzie trudna

    Trener Barcelony, Ernesto Valverde przyznał, że spodziewa się trudnego pojedynku z Manchesterem United. Hiszpan uważa, że rywalizacja będzie wyrównana i na pewno obie drużyny mają szansę na awans.

    czytaj więcej
  • Powrót Zidane'a i zwycięstwo Realu

    Zinédine Zidane został ponownie trenerem Realu Madryt i Francuz od zwycięstwa zaczął prowadzenie drużyny z Madrytu. Jego zespół pokonał u siebie Celtę Vigo 2:0, zaś na listę strzelców wpisali się Isco i Gareth Bale.

    czytaj więcej
  • Znamy pary 1/4 Ligi Mistrzów!

    Dzisiaj w południe rozlosowano ćwierćfinały tegorocznej edycji Champions League. Szlagierowym starciem tej fazy będzie bez wątpienia mecz Barcelony z Manchesterem United. Bardzo ciekawie zapowiada się również pojedynek dwóch angielskich ekip – Manchesteru City i Tottenhamu.

    czytaj więcej
  • Ribéry i Kovač ustanawiają klubowy rekord Bayernu

    Franck Ribéry we wczorajszym meczu z Eintrachtem Frankfurt zdobył dwa gole. Francuz dzięki temu stał się najstarszym zawodnikiem Bayernu, który zdobył więcej niż jedną bramkę w meczu. Skrzydłowy miał wczoraj 35 lat i 259 dni, przy jednej z bramek asystował mu Robert Lewandowski.

    czytaj więcej
  • Solskjaer: Rooney dał mi wskazówki, więc to zwycięstwo jest dla niego

    Ole Gunnar Solskjaer ujawnił, że gdy został trenerem Manchesteru United to Wayne Rooney wysłał mu SMS-a ze wskazówkami przed pierwszym meczem z Cardiff City. Norweg zadedykował Anglikowi wysoką wygraną 5:1.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze