EFL Cup: Gładkie zwycięstwo Manchesteru City

Krystian Kutt | 25.02.2018 19:24 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Arsenal FC przegrał w finale Pucharu Ligi z Manchesterem City. W pierwszej połowie podopieczni Arsène‘a Wengera mieli jeszcze coś do powiedzenia, za to w drugiej, kompletnie dominowali „Obywatele”.

Pierwsze minuty spotkania kontrolował Manchester City, jednak to zawodnicy Arsenalu jako pierwsi mieli świetną okazję do zdobycia bramki. W 8. minucie Pierre-Emerick Aubameyang oddał strzał z najbliższej odległości, ale skuteczną interwencją popisał się Claudio Bravo.

W 19. minucie na prowadzenie wyszli podopieczni Pepa Guardioli. W sytuacji sam na sam z Davidem Ospiną świetnie zachował się Sergio Agüero, który przeniósł piłkę nad bramkarzem Arsenalu i dał prowadzenie „The Citizens”.

Arsenal miał sporo problemów ze stworzeniem sobie dogodnej sytuacji do strzelenia wyrównującej bramki. Kilkukrotnie w środku pola piłkę z rzutu wolnego zagrywał Mesut Özil, ale za każdym razem futbolówka nie znajdowała drogi do bramki Bravo.

Trzynaście minut po wznowieniu gry w drugiej połowie, piłkarze Manchesteru City za sprawą kapitana zespołu – Vincenta Kompany‘ego, prowadzili już 2:0. To pierwsza bramka belgijskiego obrońcy w tym sezonie.

W 65. minucie było już 3:0. Danilo ładnie podał w polu karnym do Davida Silvy, a ten silnym strzałem w dolny róg bramki pokonał Ospinę.

Reakcja kibiców Arsenalu po bramce na 3:0.

Po tych ciosach, „Kanonierzy” nie zdołali się już podnieść i ostatecznie przegrali z Manchesterem City w finale Pucharu Ligi 0:3.

 

Arsenal FC – Manchester City 0:3 (0:1) Agüero 19’, Kompany 58’, D. Silva 65’

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Josep Guardiola, Arsene Wenger, Manchester City, David Silva, Sergio Aguero, Vincent Kompany, EFL CUP

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze