Navas robił, co mógł. Moreno katem „Królewskich”

Autor: Karol Brandt | 27.02.2018 21:50 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

„Królewscy” pojedynkowali się dzisiaj z „Papużkami” i po ostatniej akcji w doliczonym czasie gry stracili bramkę, która dała trzy punkty zespołowi Quique Sáncheza Floresa.

We wtorkowy wieczór Real Madryt rywalizował na wyjeździe z Espanyolem. Gospodarze musieli sobie radzić bez Sergio Sáncheza, który doznał urazu mięśniowego. Dodatkowo, trener „Papużek” nie powołał na to spotkanie powracającego po kontuzji Jairo Morilly. Natomiast Zinédine Zidane do Barcelony nie zabrał ze sobą leczących urazy, Jesúsa Vallejo, Marcelo, Luki Modricia i Toniego Kroosa. Oprócz tego Francuz w Madrycie pozostawił Casemiro (problemy żołądkowe) oraz Cristiano Ronaldo. 32-latek otrzymał od trenera wolne.

Zawody sędziował José María Sánchez Martínez. W siódmej minucie zmuszony do interwencji został były bramkarz Realu Madryt, Diego López. 36-latek wybronił strzał, który głową oddał Gareth Bale.

W 27. minucie, wyczuleni na błędy rywali piłkarze Espanyolu, mogli wyjść na prowadzenie, lecz Gerard Moreno w doskonałej sytuacji uderzył obok lewego słupka.

Chwilę potem piłka de facto znalazła się w siatce, jednak radość gospodarzy przerwał arbiter główny, który odgwizdał spalonego. To niestety tyle, jeśli chodzi o pierwszą połowę tego spotkania. W pierwszych trzech kwadransach gry oglądaliśmy bardzo przeciętne zawody, w których gospodarze nie oddali choćby jednego celnego strzału.

Już pięć minut po wznowieniu gry, Óscar Duarte w polu karnym doszedł po pozycji strzeleckiej i oddał strzał głową. Efekt? Poprzeczka! W 67. minucie Gareth Bale starał się skierować piłkę do siatki, po dobrze wykonanym rzucie rożnym. W tej sytuacji Walijczyk uderzył zbyt słabo, a futbolówka wylądowała w rękach ex-bramkarza „Królewskich”.

W 69. minucie Karim Benzema zmienił Isco. Chwilę potem szansę gry otrzymał kolejny były piłkarz Realu Madryt, Esteban Granero. W 77. minucie Gerard Moreno był bliski dania prowadzenie swojej ekipie. Wówczas snajper „Papużek” oddał strzał głową, lecz Keylor Navas wykonał świetną paradę i wynik nie uległ zmianie. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry, wynik ustalił Gerard Moreno, który wykorzystał świetną centrę Sergio Garcíi i huknął w kierunki bramki, odbijając jeszcze piłkę od murawy. Po tej akcji sędzia zakończył zawody.

        

RCD Espanyol – Real Madryt 1:0 (0:0) G. Moreno 90+3’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Gareth Bale, Diego Lopez, Espanyol, Gerard Moreno

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze