Allegri: Priorytetem dla nas jest wygrać Puchar Włoch i przejść do historii

Autor: Michał Nowacki | 27.02.2018 21:18 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Trener Juventusu, Massimiliano Allegri podkreślił, że nie poddaje się w walce o Scudetto, ale jednocześnie chce zachować szanse na triumf w Pucharze Włoch. W poniedziałek Napoli wygrało 5:0 z Cagliari i powiększyło przewagę nad "Starą Damą" do czterech punktów. Jednak aktualny mistrz Włoch nie rozegrał swojego meczu w weekend z Atalantą, który został odwołany z powodu zbyt dużej ilości śniegu.

W najbliższy weekend oba zespoły czekają trudne mecze w Serie A. Juventus pojedzie do Rzymu zmierzyć się z Lazio, zaś w tym samym czasie Napoli podejmie na własnym stadionie Romę. Strata punktów przez "Starą Damę" i triumf ekipy Maurizio Sarriego da sporą przewagę w tabeli, gdyż Napoli walczy o tytuł mistrza od 1990 roku.

– Mamy jeden mecz zaległy, z Lazio gramy w sobotę, a potem jest jeszcze 12 meczów do rozegrania. Losy tytułu mistrzowskiego będą rozgrywać się do ostatniej kolejki, obie drużyny będą walczyć o to, kto będzie wyżej 20 maja. Jednak spotkanie z Atalantą w Coppa Italia jest dla nas równie ważnym celem, gdyż we współczesnym futbolu nikt nie wygrał czterech pucharów z rzędu – zaczął Massimiliano Allegri.

– Mamy wielką szansę, aby to zrobić w tym sezonie, Paris Saint-Germain i Barcelona już tego dokonały na swoich krajowych podwórkach. Musimy skupić się na meczu z Atalantą, a następnie myśleć o Lazio – dodał trener Juventusu na wtorkowej konferencji prasowej.

Dobrą wiadomością jest fakt, że Gonzalo Higuaín wyleczył uraz kostki, choć w meczu pucharowym powinien znaleźć się na ławce rezerwowej, a nie w wyjściowym składzie. Paulo Dybala, Claudio Marchisio i Gianluigi Buffon również są zdolni do gry. Juventus wygrał na wyjeździe 1:0 i rewanż zagra u siebie.

– Gonzalo Higuaín powinien znaleźć się na ławce rezerwowych. Juan Cuadrado, Federico Bernardeschi i Mattia De Sciglio niestety nie będą mogli zagrać. Claudio Marchisio ma świetną szansę na grę, formacja będzie podobna do tej, którą graliśmy w lidze. Dybala potrzebuje minut, na pewno wystąpi, ale nie wiem czy od pierwszych minut. Widzę, że jest znacznie lepszy, miał świetne sesje treningowe i potrzebujemy go z technicznego punktu widzenia. W bramce stanie Gianluigi Buffon – oznajmił Allegri.

Czytaj więcej o: Juventus Turyn, Włochy, Kontuzje , Trenerzy, AS Roma, Massimiliano Allegri, Gianluigi Buffon, Gonzalo Higuain, Lazio Rzym, Claudio Marchisio, Juan Cuadrado, Mattia De Sciglio, SSC Napoli, Paulo Dybala, Federico Bernardeschi

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Czas przyjrzeć się jakie rozstrzygnięcia padły tym razem w meczach najlepszych piłkarskich lig.

    czytaj więcej
  • Kimmich: Pierwszy raz widzę taką sytuację

    Bayern Monachium pokonał u siebie Norymbergę 3:0 i do lidera, Borussi Dortmund wciąż traci dziewięć punktów. Joshua Kimmich jest podekscytowany takimi wydarzeniami w tym sezonie w Bundeslidze.

    czytaj więcej
  • Sarri: Hazard robił różnicę w meczu

    Szkoleniowiec Chelsea, Maurizio Sarri zapewnił, że będzie wykorzystywał Edena Hazarda i na nim budował drużynę. Belg odegrał wczoraj kluczową rolę w zwycięskim meczu 2:0 nad Manchesterem City. Zawodnik ma aktualnie siedem goli i osiem asyst w Premiership.

    czytaj więcej
  • Sarri: City to obecnie najlepszy zespół w Europie

    Trener Chelsea, Maurizio Sarri stwierdził, że mimo zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem City niemożliwe jest, aby w tym sezonie jego zespół wygrał mistrzostwo Anglii. "The Citizens" wczoraj na Stamford Bridge zanotowali pierwszą porażkę w lidze. Liderem został w ten sposób Liverpool, "The Blues" tracą do nich osiem punktów i siedem do drugiego City.

    czytaj więcej
  • Pogba dostał ostrzeżenie od Mourinho

    Wczoraj Manchester United pokonał Fulham 4:1, zaś całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Paul Pogba. Był to sygnał od trenera, José Mourinho, który tym samym dał do zrozumienia zawodnikowi, że w środę przeciwko Valencii musi pokazać taką samą mentalność, co jego koledzy. To drugi mecz Francuza na ławce, z Arsenalem wszedł tylko na ostatni kwadrans.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze