Arsenal ponownie rozbity przez City. Genialna pierwsza połowa załatwiła sprawę

Autor: Kacper Chwedoruk | 01.03.2018 22:40 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Manchester City w krótkim odstępie czasu dwukrotnie nie dał najmniejszych szans Arsenalowi. Podopieczni Pepa Guardioli ponownie ograli "Kanonierów" aż 3:0.

Od pierwszego gwizdka spotkania to Arsenal chciał przejąć inicjatywę. Zawodnicy Arsene'a Wengera osiągnęli swój cel, jednak było to wodą na młyn dla szybkich piłkarzy przyjezdnych. Co prawda, Sergio Aguero wciąż nie doczekał się jubileuszowego, dwusetnego trafienia w koszulce "Obywateli", ale nie przeszkodziło to im na łatwy triumf. 

Kanonadę w pierwszej części rozpoczął Bernardo Silva. Były zawodnik AS Monaco technicznym uderzeniem nie dał najmniejszych szans Cechowi. Lider Premier League nawet przez chwilę nie czuł się zagrożony, a każde wyjście z akcją ofensywną kończyło się groźnym wykończeniem. 

Prowadzenie podwyższył David Silva. Kapitalna zespołowa akcja została wykończona przez jednego z liderów pomocy "Obywateli" w sposób perfekcyjny. Hiszpan zapewnił wielki komfort swojej drużynie, ale chwilę później swojego gola dołożył Leroy Sane. 

Niemiecki skrzydłowy do asysty dołożył bramkę i to głównie dlatego został wybrany najlepszym piłkarzem spotkania. Manchester już przed przerwą zapewnił sobie 24 ligowe zwycięstwo w tym sezonie, a po zmianie stron goście nie kwapili się do akcji ofensywnych. 

W drugiej odsłonie stroną dominującą był Arsenal, ale na gole, a nawet sytuacje bramkowe się to nie przełożyło. Najbliższy podłączenia do tlenu "Kanonierów" był Pierre-Emerick Aubameyang. Gabończyk nie wykorzystał jednak rzutu karnego, czym kompletnie podciął skrzydła swojej drużynie. 

Podopieczni Josepa Guardioli mają już szesnaście punktów przewagi nad drugim Manchesterem United. Oznacza to, że na dziesięć kolejek przed końcem "The Citizens" są niemal pewni tytułu mistrzowskiego. 

 

Arsenal FC – Manchester City 0:3 (0:3) B. Silva 15', D. Silva 28', Sane 33'

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Manchester City, David Silva, Leroy Sane , Bernardo Silva, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze