Conceicao: Gramy o honor największego klubu w Portugalii

Autor: Kacper Chwedoruk | 06.03.2018 16:00 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

FC Porto pogrzebało swoje szanse na ćwierćfinał Ligi Mistrzów w pierwszym spotkaniu. Portugalczycy przegrali aż 0:5 na własnym boisku z Liverpoolem, jednak trener tej drużyny znalazł sposób na zmobilizowanie swoich podopiecznych.

–  Wszyscy wiedzą, że naszym kluczowym celem jest zdobycie mistrzostwa kraju. Gramy jednak o honor naszego klubu, najlepszego zespołu w Portugalii. Dla nas największą motywacją przed tym spotkaniem jest reprezentowanie całej społeczności Porto – powiedział Conceicao. 

 Porto zawsze kojarzyć się będzie z presją i oczekiwaniami. Mamy w sobie zawsze ambicje i niesamowitą wolę zwyciężania. Mimo wysokiej przegranej w pierwszym meczu, nie sądzę byśmy grali bez presji na Anfield. Bronimy w końcu historii naszego klubu. Wysoka porażka w pierwszym spotkaniu, nie jest odzwierciedleniem różnicy klas, dzielącej Porto i Liverpool. Zamierzamy uzyskać tym razem znacznie lepszy rezultat – podsumował szkoleniowiec lidera ligi portugalskiej. 

Przypomnijmy, że "Smoki" celują głównie w mistrzostwo swojego kraju, gdzie obecnie zajmują pierwsze miejsce. Pięć punktów przewagi nad drugą Benficą oraz osiem nad trzecim Sportingiem pozwala realnie patrzeć na osiągnięcie zamierzonego celu. 

Starcie na Anfield, które zakończy rywalizację Porto w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, rozpocznie się o godzinie 20:45 we wtorek. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Liverpool FC, Anglia, Portugalia, Liverpool - Porto 2018-03-06, Sérgio Conceição

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Klopp: Z Chelsea zagra Mignolet, reszta zmian później

    Trener Liverpoolu, Jürgen Klopp potwierdził, że w meczu o EFL Cup w bramce stanie Simon Mignolet. Belg jest rezerwowym, po tym jak w lecie z włoskiej Romy do klubu przyszedł Alisson i zastąpił Llorisa Kariusa, który w finale Ligi Mistrzów popełnił koszmarne błędy.

    czytaj więcej
  • Hegemonia Ronaldo i Messiego dobiegła końca; Modrić ze Złotą Piłką!

    W poniedziałkowy wieczór odbyła się gala FIFA w Londynie, gdzie zostały rozdane nagrody The Best za miniony rok. Czas zatem przyjrzeć się laureatom.

    czytaj więcej
  • Bologna wykorzystała słabość Romy

    Niemoc „Wilków” trwa w najlepsze. Piłkarze Eusebio Di Francesco ponieśli porażkę z zespołem z Bologni. Łukasz Skorupski zaliczył dobry występ przeciwko swoim były kolegom.

    czytaj więcej
  • Tryumf „The Reds”. „Świętym” zabrakło mocy!

    W szóstej kolejce angielskiej ekstraklasy podopieczni Jürgena Kloppa zgarnęli komplet punktów.

    czytaj więcej
  • Pochettino: Nie czuję presji z powodu trzech porażek pod rząd

    Tottenham przegrał trzy ostatnie mecze we wszystkich rozgrywkach. Po zwycięstwie na koniec sierpnia z Manchesterem United na Old Trafford przyszła wpadka z Watfordem na jego boisku. W ostatniej kolejce także się "Koguty" nie popisały i u siebie uległy Liverpoolowi 1:2. Mecz w Lidze Mistrzów z Interem Mediolan miał przełamać złą passę, ale to Włosi wygrali 2:1 i zdobyli pierwsze punkty w fazie grupowej. Trener angielskiego klubu, Mauricio Pochettino zapewnia, że nie czuje żadnej presji, jakoby miał stracić pracę na Wembley.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.