Wissam Ben Yedder odprawił z kwitkiem „Czerwone Diabły”

Mateusz Deluga | 13.03.2018 22:41 | komentarzy: 21 | kategoria: Recenzja meczu |

Pierwszy mecz między Sevillą, a Manchesterem United zakończył się bezbramkowym remisem. Ten rezultat nie zadowolił żadnej ze stron. Obie jedenastki w przedmeczowych wywiadach zapowiadały walkę do ostatniej minuty i tak w istocie było.

Już w 5. minucie „Czerwone Diabły” były bliskie objęcia prowadzenia. Marcus Rashford uderzył piłkę z rzutu wolnego, jednak w świetną interwencją popisał się Sergio Rico. Pięć minut później odpowiedziała Sevilla. Éver Banega dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego. Do piłki wyskoczył Joaquín Correa. Hiszpan uderzył piłkę w taki sposób, że ta poszybowała ponad poprzeczką bramki De Gei.

W pierwszym kwadransie gry, oba zespoły narzuciły niesamowite tempo. Zarówno „Czerwone Diabły”, jak i „Sevillistas” błyskawicznie wymieniali między sobą podania. W 26. minucie Sarabia zagrał prostopadłą piłkę do nadbiegającego Lusia Muriela, który uderzył tuż obok prawego słupka. 

W ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy zupełnie niewidoczny był Romelu Lukaku. Snajper „Czerwonych Diabłów” miał co prawda kilka okazji do zdobycia bramki, z drugiej strony walczył i dawał z siebie wszystko.

W 38. minucie Alexis Sánchez ostatkiem sił zagrał prostopadłą piłkę do Marouane'a Fellainiego. Belg jednak przegrał konfrontację z interweniującym Sergio Rico. Oba zespoły nie zdołały zdobyć bramki w pierwszej połowie. Arbiter Danny Makkelie, po upływie 45 minut zaprosił obie jedenastki do szatni.

W 46. minucie Sarabia zagrał fenomenalną piłkę do Correi, który miał stuprocentową szansę na zdobycie bramki. W ostatniej chwili piłkę spod nóg Hiszpana wybił obrońca United. Na akcję „Palanganas”, pięć minut później odpowiedział Jesse Lingard, który posłał kąśliwy strzał w kierunku bramki Sergio Rico. Bramkarz Sevilli po raz kolejny świetnie interweniował.  

Pierwszy kwadrans drugiej połowy obfitował w szybkie, groźne akcje, po jednej, jak i drugiej stronie. Pierwszą akcję przeprowadził Manchester United, a konkretnie Alexis Sánchez, którego strzał zablokowali defensorzy Sevilli. Natomiast „Sevillistas” odpowiedzieli niemal natychmiastowo, jednak Muriel nie zdołał wykończyć akcji swojego zespołu.

Niesamowite rzeczy działy się na Old Trafford. W 72. minucie Wissam Ben Yedder zastąpił Luisa Muriela. Niespełna dwie minuty po wejściu na murawę, Francuz wpisał się na listę strzelców. Asystował mu Sarabia, który posłał precyzyjne podanie do napastnika. Cztery minuty później, Ben Yedder ponownie wpisał się na listę strzelców. Joaquín Correa zagrał piłkę z rzutu rożnego, a Francuz kolejny raz trafił do siatki.

W 84. minucie do głosu doszły „Czerwone Diabły”, a konkretnie Romelu Lukaku, który zdobył bramkę dla United. Marcus Rashford zagrał piłkę z rzutu rożnego, do futbolówki doszedł Lukaku, który efektownymi nożycami wpakował piłkę do siatki.

W 86. minucie Marcus Rashford zmarnował znakomitą sytuację na zdobycie drugiej bramki dla „Czerwonych Diabłów”. Anglik uderzył niedokładnie futbolówkę, która wyszła na aut bramkowy. W doliczonym czasie gry Wissam Ben Yedder miał szansę na ustrzelenie hat-tricka. jednak jego strzał w rękawice złapał David De Gea.

 Danny Makkelie doliczył cztery dodatkowe minuty, po których zakończył spotkanie. Sensacja stała się faktem. Goście z Sewilli awansowali do ćwierćfinału kosztem utytułowanych Anglików.

 

Manchester United – Sevilla FC 1:2 (0:0) Lukaku 84’ – Ben Yedder 74’, 78’

 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Manchester United, Sevilla FC, Anglia, Hiszpania, Jose Mourinho, Alexis Sanchez, Luis Muriel, Marouane Fellaini, Vincenzo Montella, Ever Banega, Wissam Ben Yedder, Man. Utd - Sevilla 2018-03-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Powrót Ligi Mistrzów w sierpniu?

    Rozgrywki Ligi Mistrzów są od marca zawieszone, podobnie jak rozgrywki większości lig europejskich – gra tylko Białoruś – oraz Ligi Europy. To trudny czas by być kibicem. Cierpliwość jednak popłaca, jak mawia starodawne przysłowie, i podobnie może być w tej sytuacji. Latem bowiem kibice mogą mieć możliwość oglądania skumulowanych rozgrywek Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Czy rzeczywiście jest na to szansa? Jakie są najnowsze spekulacje dotyczące dokończenia w tym roku rozgrywek Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Co robić w świecie bez Ligi Mistrzów?

    Świat piłki nożnej w Europie stanął w miejscu miesiąc temu i na razie ani myśli ruszyć – pandemia koronawirusa spowodowała zawieszenie rozgrywek w niemal wszystkich ligach krajowych na Starym Kontynencie, ponadto meczów Ligi Mistrzów, Ligi Europy oraz przesunięcie Euro 2020 na rok 2021. Nie wiadomo na razie, kiedy ruszy Liga Mistrzów. UEFA bardzo nie chce anulować tegorocznego finiszu sezonu i myśli, jakby rozwiązać tę patową sytuację. Tymczasem, co robić w świecie bez Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Czy Liga Mistrzów również zostanie przełożona na 2020 rok?

    Koronawirus sieje spustoszenie w świecie finansów, w branży turystycznej czy gastronomicznej, a także w sporcie. Z obawy przed rozprzestrzenianiem się wirusa odwoływane są wyścigi kolarskie, rajdy samochodowe, mecze koszykówki, siatkówki, a także piłki nożnej. Wiele lig krajowych w Europie zawiesza rozgrywki. Co z Ligą Mistrzów oraz Ligą Europejską, czyli ponad ligowymi rozgrywkami europejskimi organizowanymi przez UEFA?

    czytaj więcej
  • Inter złożył Manchesterowi interesującą ofertę za Lukaku

    Od pewnego czasu media w Anglii i we Włoszech spekulują na temat przenosin Romelu Lukaku z Manchesteru United do Interu Mediolan.

    czytaj więcej
  • Donny van de Beek zamiast Paula Pogby

    Real Madryt szuka alternatywy dla Paula Pogby z Manchesteru United. Władze klubu zdają sobie sprawę, że negocjacje z Czerwonymi Diabłami mogą okazać się nieudane.

    czytaj więcej

Komentarze (21)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze