Wypowiedzi po meczu Juventus FC – Real Madryt

Autor: Karol Brandt | 04.04.2018 18:00 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Wczoraj „Królewscy” ograli „Starą Damę” 3:0. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi trenerów i piłkarzy.

Trener Juventusu uważa, że nim Real Madryt strzelił drugiego gola, jego zespól rozgrywał świetne zawody. – Nie martwię się o mentalność zespołu. Przykro mi jednak z powodu wyniku, gdyż do gola na 0:2 rozgrywaliśmy być może nasz najlepszy mecz w Lidze Mistrzów. Jeśli chodzi o pierwszego gola, to byliśmy zbyt rozluźnieni, potem zareagowaliśmy prawidłowo na grę drużyny, która ma wysoką dokładność podań i jest skuteczna w wykańczaniu akcji. Przeciwko takiemu rywalowi musi ci wszystko wychodzić, tak było rok temu z Barceloną. Nie mogę niczego zarzucić chłopakom. Massimiliano Allegri skomentował także trafienie na 2:0 Cristiano Ronaldo. – Nie wiem tego, czy to najlepszy gol w historii, ale na pewno Cristiano od kilku lat jest najlepszym środkowym napastnikiem na świecie. Zaprezentował bystrość i odwagę, jakiej nie prezentuje nikt inny. Zmienił swoją rolę (na boisku – przyp. red.) i można mu tylko pogratulować, w jaki sposób to zrobił.

Szkoleniowiec Realu Madryt powiedział, że rywale sprawili „Los Blancos” mnóstwo kłopotów. – (...) Juventus też miał swoje momenty, swoje dobre momenty, gdy sprawiał nam kłopoty. My jednak to wytrzymaliśmy. Ostatecznie 3:0 to może mocny wynik, ale uważam, że zagraliśmy ten mecz, by wygrać w taki sposób. Cieszymy się, możemy być zadowoleni z tego wieczoru, bo wygranie 3:0 na stadionie Juventus nie zdarza się zbyt często. Francuz został również zapytany o bramkę CR7. – (...) Na pewno to jeden z najpiękniejszych goli w historii piłki. Nie wiem, czy jest ładniejszy od mojego z Glasgow (...). Te oklaski były nie tylko dla Cristiano, ale i dla całej drużyny. Przegrywając 0:3 wspierali swoją drużynę. Tego nie można odmówić tutejszym fanom, to jest ta magia. Tego nie obserwujemy we wszystkich miastach czy też na wszystkich stadionach.

Mecz w strefie mieszanej skomentował stoper Realu Madryt Rafa Varane. – To wielki rezultat. W ofensywie było świetnie, w obronie odpowiedzialnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale zachowujemy spokój i chłodne głowy. Faworyci Ligi Mistrzów? (...) Spokój, spokój. To był dopiero pierwszy mecz ćwierćfinałowy. Wynik jest dobry, Cristiano wielki, drużyna też była wspaniała, ale jest jeszcze rewanż. W strefie mieszanej znalazł się także Cristiano Ronaldo, którego zapytano o oklaski. – Cóż, była to dla mnie niezapomniana chwila. Muszę powiedzieć grazie dla wszystkich kibiców Juventusu. To było niesamowite. Jestem szczęśliwy. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Po stronie „Bianocenerich” na pytania dziennikarzy odpowiadał Gianluigi Buffon. – Czuję żal, ale prawda jest taka, że grając przeciwko pewnym rywalom musisz być spokojny i im pogratulować, ponieważ obiektywnie są silniejsi. (...) Moje marzenie o wygraniu Ligi Mistrzów nie jest możliwe, bo najlepszy (Cristiano Ronaldo – przyp. red.) to uniemożliwia.

Mecz rewanżowy zostanie rozegrany 11 kwietnia o godzinie 20:45.  

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Juventus Turyn, Real Madryt, Hiszpania, Włochy, Trenerzy, Massimiliano Allegri, Cristiano Ronaldo, Gianluigi Buffon, Zinedine Zidane, Raphael Varane, Juventus - Real Madryt 2018-04-03, Real Madryt - Juventus 2018-04-11

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze