Stadio Olimpico wybuchło; AS Roma wyeliminowała „Blaugranę”

Autor: Karol Brandt | 10.04.2018 22:34 | komentarzy: 19 | kategoria: Recenzja meczu |

Co znaczy wiara? Dziś „Giallorossi” nam to doskonale zaprezentowali. Choć w pierwszym meczu przegrali 1:4, to w rewanżu nie poddali się i walczyli o awans do ostatniej minuty spotkania.

Dzisiejszego wieczoru rozgrywane były pierwsze mecze rewanżowe ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. W jednym z nich rzymianie gościli na Stadio Olimpico Katalończyków. Poprzednie starcie obu ekip zakończyło się wygraną „Blaugrany” 4:1. Pomimo tego gospodarze nie tracili nadziei na awans, tym bardziej, że do zdrowia powrócili już Cengiz Ünder i Radja Nainggolan. Eusebio Di Francesco nadal nie mógł skorzystać z leczącego uraz Ricka Karsdorpa, do Holendra dołączył Diego Perotti, który na Camp Nou asystował przy golu Edina Dżeko. Natomiast goście przybyli do stolicy Włoch bez kontuzjowanego Lucasa Digne’a. W weekend AS Roma przegrał z Fiorentiną 0:2, zaś FC Barcelona pokonała CD Leganés 3:1.

Oba zespoły na boisko wyprowadził Clément Turpin, który pełnił dziś rolę arbitra głównego. Już w szóstej minucie wynik otworzył Edin Dżeko, który otrzymał długie podanie od Daniele De Rossiego. Włoch był niepilnowany i dostrzegł Bośniaka. Snajper wbiegł w pole karne, skąd oddał strzał, z którym nie poradził sobie golkiper „Blaugrany”. Warto dodać, że były zawodnik Manchesteru City znajdował się w bardzo trudnej sytuacji, gdyż był naciskany przez Samuela Umtitiego, jednak pomimo tego zdołał osiągnąć zamierzony cel.

W 10. minucie z rzutu wolnego przymierzył Lionel Messi, a piłka przeleciał nad poprzeczką. Na kolejną okazję bramkową musieliśmy poczekać aż do 37. minuty. Wówczas Alessandro Florenzi dośrodkował futbolówkę w pole karne, gdzie znajdował się Edin Dżeko i oddał groźny strzał głową. Marc-André ter Stegen był jednak na posterunku i nie dał się zaskoczyć po raz drugi.

Co ciekawe, w pierwszej połowie tylko minimalną przewagę w posiadaniu piłki mieli goście, podobnie było w statystyce celnych strzałów: 2-1 dla Romy. Z pewnością Katalończycy przyzwyczaili nas do innej gry.

Po przerwie oba ekipy wróciły na plac gry w takim samych składach, w jakich zaczynały to spotkanie. Już w 57. minucie w polu karnym z piłka u nogi znalazł się Edin Dżeko. Bośniak był otoczony przez Samuela Umtitiego i Gerarda Piqué. Ostatecznie snajpera „Wilków” zaatakował Hiszpan, który rozgrywał dziś setny mecz w Lidze Mistrzów. 31-latek podciął rywala, co dostrzegli sędziowie, a rzymianie otrzymali rzut karny. Edin Dżeko piłkę przekazał Daniele De Rossiemu. Kapitan Romy wziął długi rozbieg i uderzył w prawy róg bramki. Marc-André ter Stegen wyczuł zamiary strzelca, jednak nie zdołał uchronić swojego zespołu do straty gola.

W 68. minucie do pozycji strzeleckiej w „szesnastce” doszedł Radja Nainggolan i oddał płaski strzał. Piłka wylądowała w rękach bramkarza gości. Na obronę Belga trzeba dodać, że nie był on w łatwej sytuacji. Chwilę potem w polu karnym „Dumy Katalonii” główkował Daniele De Rossi, jednak futbolówka przeleciała obok prawego słupka. W 73. minucie Eusebio Di Francesco wprowadził na boisko Cengiza Ündera. Turek zmienił Patrika Schicka. Cztery minuty później włoski szkoleniowiec dał szansę gry kolejnemu ofensywnemu piłkarzowi, Stephanowi El Shaarawy’emu. Były gracz Milanu „posadził na ławce” Radję Nainggolana.

W 78. minucie wydawało się, że rzymianie dopną celu, jednak Marc-André ter Stegen popisał się wspaniałą interwencją, udaremniając próbę Stephana El Shaarawy’ego. Nowo wprowadzony zawodnik był o krok od wprowadzenia w euforię kibiców Romy. Co nie udało się Włochowi z egipskim paszportem, udało się Kostasowi Manolasowi. Grek wykorzystał świetną centrę z rzutu rożnego Cengiza Ündera i głową pokonał golkipera „Blaugrany”. Coś nieprawdopodobnego!

Mecz do ostatniego gwizdka arbitra był niezwykle intensywny. Summa summarum gospodarze zdołali utrzymać prowadzenie i dzięki bramce strzelonej na wyjeździe, awansowali do fazy półfinałowej!

 

AS Roma – FC Barcelona 3:0 (1:0) Dżeko 6’, De Rossi 58’ (k.), Manolas 82’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Barcelona, Hiszpania, Włochy, AS Roma, Marc-Andre Ter Stegen, Edin Dzeko, Daniele De Rossi, Konstantinos Manolas, Cengiz Under, Roma - Barcelona 2018-04-10

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (19)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze