Za jasno dla „Nietoperzy” – Barcelona wygrała z Valencią

Autor: Grzegorz Góra | 14.04.2018 18:09 | komentarzy: 4 | kategoria: Recenzja meczu |

FC Barcelona pokonała przed własną publicznością trudnego rywala, jednak wciąż widać, że po meczu w Rzymie nie jest jeszcze sobą.

Po tym, co wydarzyło się we wtorek na Stadio Olimpico, „Duma Katalonii” miała tylko jeden cel – odzyskać ową dumę, wygrać przed własną publicznością z Valencią i udowodnić, że w hiszpańskiej La Liga wciąż nie ma na nią mocnych.

Mecz na Camp Nou rozpoczął się podobnie jak wtorkowa potyczka we Włoszech – piłkarze „Los Ches” wyszli na Katalończyków wysokim pressingiem i szybko chcieli zdobyć gola, ale gdy faktycznie mieli ku temu okazję, kapitalny strzał Guedesa z narożnika pola karnego równie efektownie obronił Ter Stegen.

Po kilku minutach niepewności podopieczni Ernesto Valverde przeszli do kontrataku i już w 6. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Na lewym skrzydle obrońcom urwał się Iniesta, który dograł piłkę na 7 metr do Suáreza, ale ten fatalnie skiksował. Błąd nie zraził jednak Urugwajczyka i już w 15. minucie popularny „El Pistolero” poprawił się, trafiając na 1:0 po świetnym dograniu Philippe Coutinho.

Gol dodał gospodarzom skrzydeł, ale podopieczni trenera Marcelino nie zamierzali pokornie przyjmować kolejnych ciosów i sami również starali się je wyprowadzać. W 20. minucie zadanie ułatwił im nawet Ter Stegen, który fatalnym wznowieniem gry sprokurował akcję bramkową dla „Nietoperzy”, ale na szczęście dla kibiców „Blaugrany”, chwilę później udowodnił, że wciąż jest w świetnej formie i strzał Rodrigo z kilku metrów, sparował na poprzeczkę. Do przerwy, mimo jeszcze kilku niezłych okazji z obu stron, było 1:0 dla „Barcy”.

W 50. minucie mogło i powinno być już jednak 1:1. Po fatalnym błędzie Umtitiego piłkarze Valencii CF znaleźli się w sytuacji 2 na 1 z Gerardem Piqué i po wymanewrowaniu defensora „Bluagrany” strzelali na bramkę Ter Stegena, ale robili to na tyle wolno, że „Piquénbauer” zdążył wrócić i zaasekurować golkipera wybijając piłkę zmierzającą do siatki.

Chwilę później przypomniała się maksyma o niewykorzystanych sytuacjach. Zaledwie minutę po swoim błędzie, przeżywający ostatnio ciężkie dni w stolicy Katalonii Umtiti, zrehabilitował się kibicom i kolegom z drużyny i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelił głową gola na 2:0 dla „Dumy Katalonii”. 

Drugi gol dla ekipy „Blaugrany” praktycznie odebrał przyjezdnym nadzieje na wywiezienie z Camp Nou korzystnego rezultatu, jednak w samej końcówce na murawie znów pojawiły się emocje. W 86. minucie,  w teoretycznie niegroźnej sytuacji w polu karnym, dość nieprzemyślanym wślizgiem „popisał się” wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Dembélé, co skończyło się rzutem karnym szczęśliwie zamienionym na bramkę przez Daniego Parejo.

Mimo nerwowej końcówki, FC Barcelona dowiozła jednobramkowe prowadzenie do końca spotkania i ostatecznie pokonała „Nietoperze” z Valencii 2:1, odbudowując choć odrobinę swoje morale i zaufanie kibiców. Styl wygranej pozostawiał jednak sporo do życzenia i jeśli Katalończycy chcą śrubować rekord meczów bez porażki, będą musieli zapomnieć o wieczorze na Stadio Olimpico, a ten ewidentnie tkwi jeszcze w ich głowach.

 

FC Barcelona – Valencia CF 2:1 (1:0) Suárez 15’, Umtiti 51 – Parejo 87’ (k.)

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Valencia, Lionel Messi, Luis Suarez, Samuel Umtiti, Dani Parejo, Ousmane Dembele

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Barcelona remisuje na wyjeździe z „Nietoperzami”

    FC Barcelona przyjechała na Estadio Mestalla stoczyć bój z Valencią. Już od pierwszych minut goście musieli odrabiać straty i gonić wynik. Udało się ostatecznie zremisować i do domu zabrać tylko punkt.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Valencia vs Barcelona

    Wczoraj niespodziewanie Real Madryt przegrał wyjazdową potyczkę z Deportivo Alavés 0:1. Dzisiaj swój bój stoczy Barcelona, która pojedzie na Estadio Mestalla walczyć o trzy punkty z Valencią.

    czytaj więcej
  • „Koguty” uległy „Blaugranie”

    O godzinie 21:00 na murawie Stadionu Wembley zameldowały się „jedenastki” Tottenhamu i Barcelony. „Koguty” pragnęły wykorzystać fakt, że „Duma Katalonii” znajduje się od pewnego czasu w lekkim kryzysie.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy B: PSV vs Inter, Tottenham vs Barcelona

    Hitowo zapowiada się starcie „Kogutów” z „Dumą Katalonii”. Różnica między tymi zespołami jest taka, że goście w ubiegłej kolejce wygrali, zaś gospodarze stracili kluczowego gola w ostatnich sekundach i obecnie mają zerowy dorobek punktowym. W innym spotkaniu tej grupy mistrzowie Holandii podejmą powracający do Ligi Mistrzów po kilku latach nieobecności zespół „Nerazzurrich”.

    czytaj więcej
  • Hit zawiódł; niemrawy mecz „Czerwonych Diabłów” i „Nietoperzy”

    Oba zespoły wyszły dziś z założenia, że lepiej jest zdobyć jeden punkt, niż zagrać o pełną pulę.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze