Liverpool znów gubi cenne punkty

Filip Sitek | 28.04.2018 15:32 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

„The Reds” tylko zremisowali z drużyną Stoke City i nadal nie są pewni miejsca w TOP 4 Premier League na koniec sezonu.

W 35 kolejce Premier League mieliśmy do czynienia z meczem drużyn znajdujących się na dwóch przeciwnych biegunach. Będący o krok od awansu do finału Ligi Mistrzów - Liverpool, podejmował na własnym stadionie chylącą się ku spadkowi z angielskiej ekstraklasy, ekipę Stoke City. Sędzią tego spotkania był Andre Marriner.

Już w 6 minucie spotkania wyborną sytuację miał Mohamed Salah, jednak niezawodny w tym sezonie Egipcjanin fatalnie spudłował w sytuacji sam na sam z bramkarzem Stoke. Na następne akcje trzeba było czekać aż do 20. minuty, w której to najpierw świetną okazję do strzelania bramki głową miał zawodnik Stoke – Mame Biram Diouf, a następnie wyborną paradą popisał Jack Butland, broniąc strzał obrońcy Liverpoolu – Trenta Alexandra-Arnolda.

W 34 minucie sytuację na zdobycie gola ponownie miał Salah, jednak skrzydłowy Liverpoolu minimalnie spudłował z rzutu wolnego. Obraz meczu mógł ulec diametralnej zmianie w 40. minucie spotkania, za sprawą gola zdobytego przez Danny'ego Ingsa, jednak sędzia zasygnalizował pozycję spaloną u piłkarza „The Reds” i bramka nie została uznana.

Początek drugiej połowy miał bardzo zły przebieg dla fanów Stoke, gdyż kontuzji doznał Bruno Martins Indi. W dalszej części meczu inicjatywę miał zdecydowanie Liverpool, jednak nic nie wynikało z tej przewagi gospodarzy i praktycznie przez większość drugiej połowy mecz był bardzo monotonny oraz pozbawiony sytuacji bramkowych.

Spotkanie nabrało tempa dopiero w 90. minucie, w której to wyśmienitą szansę na zdobycie 3 punktów dla Stoke miał Ryan Showcross. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który z pewnością nie satysfakcjonuje żadnej z tych drużyn. 2 maja „The Reds” zagrają na wyjeździe z rzymianami, a stawką będzie awans do wielkiego finału Champions League.

 

Liverpool FC – Stoke City 0:0 


Czytaj więcej o: Liverpool FC, Anglia, Stoke City, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

  • Innoc3nt Legenda
    Jakie znowu cenne punkty? Top 4 jest pewne = pewne miejsce w LM. Co za różnica czy zajmą trzecie czy czwarte miejsce? Prawdopodobnie ich jedynym celem na teraz jest walka w puchar Ligi Mistrzów w tym sezonie, bo co się oszukiwać... Premier League, FA Cup... Nie ma szans.
  • ziomek101993 Zasłużony w serwisie
    Nie zapominajmy o tym, że Chelsea FC (oraz Tottenham Hotspur FC) ma jeden zaległy mecz. Tym samym "The Blues" mogą wyrzucić poza pierwszą czwórkę "The Reds".
  • Innoc3nt Legenda
    Liverpoolowi potrzebny jest jeszcze aż 1 pkt. Jeden remis. Te szanse są jeszcze bardziej mikroskopijne niż wygranie przez Egipt Mundialu w Rosji.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.