Zabaleta pomylił bramki; „The Citizens” pewnie wygrywają!

Autor: Karol Brandt | 29.04.2018 17:14 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W 36. kolejce angielskiej Premier League zespół Josepa Guardioli nie dał szans „Młotom”.

Mistrzowie Anglii jeden z ostatnich meczów w bieżącym sezonie rozgrywali na Stadionie Olimpijskim w Londynie. Josep Guardiola postanowił nie rotować składem. Tym samym gospodarze stali przed niezwykle trudnym zadaniem, także dlatego,  że „Młoty” zamieniły się w mały szpital.

Strzelanie dla gości rozpoczął Leroy Sané, który w 14. minucie pokonał Adriána. Kilkanaście minut później do własnej bramki piłkę wpakował Pablo Zabeleta, notabene były piłkarz Manchesteru City. W 42. minucie gola kontaktowego dla gospodarzy strzelił Aaron Cresswell. Lewy defensor przymierzył z rzutu wolnego! W doliczonym czasie gry bramkarz „Młotów” popisał się znakomitą interwencją, broniąc strzał Raheema Sterlinga. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

W 53. minucie na listę strzelców wpisał się Gabriel Jesus, który wykorzystał podaniem Raheema Sterlinga. Były piłkarz Liverpoolu w 64. minucie zanotował kolejną asystę, tym razem przy golu Fernandinho. Do końca meczu ogromną przewagę mieli goście i to oni zgarnęli trzy oczka.

 

West Ham United – Manchester City 1:4 (1:2) Cresswell 42’ – Sané 13’, Zabaleta 27’ (sam.), Jesus 53’, Fernandinho 64’

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Pablo Zabaleta, West Ham United, Fernandinho, Leroy Sane , Gabriel Jesus, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze