Barça Campeón – piłkarze ze stolicy Katalonii zapewnili sobie mistrzostwo Hiszpanii!

Autor: Grzegorz Góra | 29.04.2018 22:33 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Choć piłkarze FC Barcelony potrzebowali dziś tylko jednego punktu w wyjazdowym meczu z ekipą RC Deportivo, na El Riazor nie było minimalizmu i po wygranej 4:2 „Barca” sięgnęła po 25. tytuł Mistrza Hiszpanii.

Spotkanie na El Riazor rozpoczęło się od szpaleru utworzonego przez gospodarzy dla zwycięzców Pucharu Króla, ale już pierwsze minuty meczu pokazały, że „Barca” tak miła dla rywali nie będzie.

Od pierwszego gwizdka potyczki mogącej zapewnić „Blaugranie” mistrzostwo Hiszpanii, to piłkarze Valverde byli stroną dominującą i szybko, bo już w 7. minucie objęli prowadzenie po strzale Coutinho, który dziś zastąpił w wyjściowym składzie żegnającego się z Camp Nou Andrésa Inistę.

Posiadający już tylko matematyczne szanse na utrzymanie gospodarze nie pozostawali jednak dłużni Katalończykom i w 16. minucie bliscy byli wyrównania. Po zamieszaniu w polu karnym piłkę do siatki Ter Stegena skierował nawet Lucas Pérez, ale sędzia słusznie dopatrzył się w tej sytuacji pozycji spalonej i gola nie uznał.

Pod koniec drugiego kwadransa gry, na boisku uaktywnił się Leo Messi, ale najpierw jego strzał głową minimalnie minął bramkę RC Deportivo, a chwilę później futbolówkę zmierzającą w okienko po rzucie wolnym w kapitalny sposób wybił Martinez.   

Między 32. a 34. minutą piłkarze z La Corunii mogli i powinni doprowadzić do upragnionego remisu, jednak ku rozpaczy moknących na El Riazor kibiców najpierw Borja Valle spóźnił się o ułamek sekundy i nie sięgnął dobrego podania ze skrzydła, a dwie minuty później, Fabian Schär z pięciu metrów uderzył głową nad poprzeczką.  

Prawda o niewykorzystanych sytuacjach przypomniała się gospodarzom w 38. minucie. Co nie udawało się piłkarzom Clarenca Seedorfa, padło łupem Leo Messiego, który strzałem z woleja zamienił na bramkę doskonałe podanie od Luisa Suáreza.

Ambitni gospodarze uparcie dążyli jednak do strzelenia gola i jeszcze przed przerwą, dzięki uderzeniu Lucasa Péreza, zdobyli bramkę kontaktową. Po pierwszych, dobrych piłkarsko trzech kwadransach, FC Barcelona „przymierzała koronę”, a drużyna z La Corunii oficjalnie żegnała się z hiszpańską elitą.

Po zmianie stron obie ekipy nie cofnęły się i na El Riazor oglądaliśmy typową „wymianę ciosów”. O ile jednak „Barca” starała się kontrolować rywala uderzeniami „na korpus”, w 64. minucie niesygnalizowany „podbródkowy” wyprowadził Emre Colak i w La Corunii mieliśmy remis.

Zamroczeni goście, ku zdziwieniu wszystkich, na chwilę dali zepchnąć się rywalom do głębokiej defensywy, jednak w końcówce znów zagrali jak mistrzowie i po dwóch golach Messiego (w 82. i 85. minucie) wygrali ostatecznie nie tylko mecz, ale i całe rozgrywki La Liga... degradując jednocześnie gospodarzy do Segunda División.

 

 

RC Deportivo La Coruña – FC Barcelona 2:4 (1:2) Pérez 40’, Colak 64’ – Coutinho 7’, Messi 38’, 82’ 85’

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Lionel Messi, Andrés Iniesta, Luis Suarez, Philippe Coutinho, Deportivo La Coruna, La Liga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze