Zapowiedź: Roma vs. Liverpool

Filip Sitek | 02.05.2018 10:00 | komentarzy: 1 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Minęły trzy tygodnie od jednej z największych sensacji w historii Ligi Mistrzów. Skazywana na pożarcie AS Roma, niczym feniks z popiołów, odrodziła się w ćwierćfinałowym rewanżu u siebie i wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Wydarzenie to zszokowało całe środowisko piłkarskie, które w większości w tym czasie oglądało mecz Manchester City – Liverpool FC, gdyż to tam, a nie we Wiecznym Mieście miała nastąpić remontada. Rzymianie pokazali, że nie wolno lekceważyć żadnego rywala, ani przechodzić koło meczu. Tym razem na przeszkodzie „Giallorossich” stają „The Reds”, którzy w pierwszym półfinałowym spotkaniu u siebie pokonali AS Romę 5:2. Jednak te 2 bramki, strzelone przez Włochów w ostatnich minutach sprawiają, że kwestia awansu do finału Ligi Mistrzów pozostaje nadal sprawą otwartą.

Dotychczas obie drużyny spotykały się ze sobą sześciokrotnie, biorąc pod uwagę europejskie puchary. Losy ich rywalizacji układały się różnie, począwszy od finału Pucharu Europy w sezonie 1983/1984, który zakończył się zwycięstwem Liverpoolu po serii „jedenastek”, aż po mecz sprzed tygodnia, w którym ponownie zwyciężyła ekipa „The Reds”.

W ubiegły weekend „Giallorossi” pewnie pokonali na własny stadionie Chievo 4:1 i cały czas utrzymuje się na trzecim miejscu w rozgrywkach Serie A. Pomimo tego drużyna z Wiecznego Miasta musi cały czas spoglądać za siebie, gdyż taką samą liczbę punktów ma czwarty w tabeli, lokalny rywal – SS Lazio.

Kilka dni temu „The Reds” tylko zremisowali ze Stoke City 0:0, ale zdołali utrzymać trzecie miejsce w tabeli Premier League. Jednak przewaga ekipy Jürgena Kloppa nad pozostałymi konkurentami znacznie zmalała, i będący za plecami Liverpoolu Tottenham, mający 1 mecz zaległy, traci do drużyny „The Reds” już tylko punkt. Co ciekawe, niemiecki szkoleniowiec, pomimo iż oszczędził w weekend kilku kluczowych piłkarzy, to w skład nich nie wszedł Mohamed Salah, który rozegrał w meczu ze Stoke pełne 90 minut.

W spotkaniu z Liverpoolem, Eusebio Di Francesco nie będzie miał do dyspozycji Karsdorpa, Defrela, Strootmana i Perottiego. Natomiast Jürgen Klopp w Anglii pozostawił Matipa, Oxlade-Chamberlaina, Cana i Gomeza.

Na mecz rewanżowy w półfinale Ligi Mistrzów Roma – Liverpool, „Giallorossi” mają ten sam cel, co na rewanż z „Dumą Katalonii” – wygrać 3:0 i kontynuować podbój Europy. Jednak nieustraszona armada Jürgena Kloppa, która w tym sezonie już nie raz dokonywała rzeczy niemożliwych, a także nauczona doświadczeniami z przeszłości, nie przejdzie koło spotkania i z pewnością już od pierwszych minut zaatakuje swoją piekielnie mocną ofensywą na czele z Faraonem, który powraca do swojego poprzedniego piłkarskiego „domu”. To wszystko powinno zagwarantować nam otwartą wymianę ciosów i dużą ilość bramek z obu stron. Faworytem samego meczu jest bez wątpienia ekipa „Giallorossich”, która w bieżącej edycji Ligi Mistrzów na swoim stadionie jeszcze nie przegrała. Jednak faworytem całego dwumeczu jest zdecydowanie Liverpool.

 

Środa, godz. 20:45 Roma AS Roma – Liverpool FC Liverpool -:-

Typ LigaMistrzow.com: 3:2 dla Romy.

Roma: Alisson – Kolarov, Fazio, Manolas, Florenzi – Pellegrini, De Rossi, Nainggolan – El Shaarawy, Dżeko, Schick. 

Liverpool: Karius – Robertson, Van Dijk, Lovren, Alexander-Arnold – Milner, Henderson, Wijnaldum – Mané, Firmino, Salah.

                                                                               

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Liverpool FC, Anglia, Włochy, Trenerzy, AS Roma, Aleksandar Kolarov, Edin Dzeko, Jurgen Klopp, Daniele De Rossi, Mohamed Salah, Roberto Firmino, Alisson Becker, Sadio Mane, Eusebio Di Francesco, Virgil van Dijk, Roma - Liverpool 2018-05-02

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Powrót Ligi Mistrzów w sierpniu?

    Rozgrywki Ligi Mistrzów są od marca zawieszone, podobnie jak rozgrywki większości lig europejskich – gra tylko Białoruś – oraz Ligi Europy. To trudny czas by być kibicem. Cierpliwość jednak popłaca, jak mawia starodawne przysłowie, i podobnie może być w tej sytuacji. Latem bowiem kibice mogą mieć możliwość oglądania skumulowanych rozgrywek Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Czy rzeczywiście jest na to szansa? Jakie są najnowsze spekulacje dotyczące dokończenia w tym roku rozgrywek Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Co robić w świecie bez Ligi Mistrzów?

    Świat piłki nożnej w Europie stanął w miejscu miesiąc temu i na razie ani myśli ruszyć – pandemia koronawirusa spowodowała zawieszenie rozgrywek w niemal wszystkich ligach krajowych na Starym Kontynencie, ponadto meczów Ligi Mistrzów, Ligi Europy oraz przesunięcie Euro 2020 na rok 2021. Nie wiadomo na razie, kiedy ruszy Liga Mistrzów. UEFA bardzo nie chce anulować tegorocznego finiszu sezonu i myśli, jakby rozwiązać tę patową sytuację. Tymczasem, co robić w świecie bez Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Czy Liga Mistrzów również zostanie przełożona na 2020 rok?

    Koronawirus sieje spustoszenie w świecie finansów, w branży turystycznej czy gastronomicznej, a także w sporcie. Z obawy przed rozprzestrzenianiem się wirusa odwoływane są wyścigi kolarskie, rajdy samochodowe, mecze koszykówki, siatkówki, a także piłki nożnej. Wiele lig krajowych w Europie zawiesza rozgrywki. Co z Ligą Mistrzów oraz Ligą Europejską, czyli ponad ligowymi rozgrywkami europejskimi organizowanymi przez UEFA?

    czytaj więcej
  • Pierwszy transfer Liverpoolu tego lata

    Sepp van den Berg to pierwsze wzmocnienie Liverpoolu w letnim oknie transferowym. 17-letni obrońca dołączył do zespołu Jürgena Kloppa za około 1,5 miliona euro.

    czytaj więcej
  • Monachium włącza się do walki o finał Ligi Mistrzów

    Jesienią bieżącego roku, UEFA wybierze gospodarzy finału Ligi Mistrzów na lata 2021-2023. Ostateczny pojedynek europejskich pucharów może odbyć się na Allianz Arena w Monachium.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze