Ostatnia kolejka Premier League: Znamy uczestników LM

Karol Brandt, Filip Sitek | 13.05.2018 18:00 | komentarzy: 9 | kategoria: Recenzja meczu |

W 38. serii spotkań Premiership mieliśmy poznać wszystkich czterech uczestników przyszłej edycji Ligi Mistrzów. O dwa ostatnie miejsca z angielskiej ekstraklasy walczyli „The Reds” i „The Blues”.

Opiekun Chelsea FC postawił na kilku rezerwowych, a na ławce zasiedli m.in. Willian czy Cesc Fàbregas. Już w 9. minucie „Sroki” mogły wyjść na prowadzenie, lecz strzał Jonjo Shelveya w kapitalny sposób wybronił golkiper londyńczyków. Co się odwlecze, to nie uciecze. Tak było w 23. minucie, gdy prowadzenie gospodarzom dał Dwight Gayle. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Co ciekawe, opiekun „The Blues” postanowił nie dokonywać żadnych roszad personalnych. Po godzinie gry było już 2:0 dla Newcastle United, gdy piłka znalazła drogę do bramki po strzale Ayoze Péreza. Hiszpan chwilę później miał już na koncie dublet. Następnie na placu gry zameldowali się Álvaro Morata i Willian, lecz do końca meczu rezultat już się nie zmienił. Tym samym Chelsea FC nie będziemy oglądać w kolejnym sezonie Ligi Mistrzów.

Newcastle United FC – Chelsea FC 3:0 (1:0) Gayle 23’, Pérez 59’, 64’

Prawdziwą strzelecką ucztę kibicom sprezentowali piłkarze Tottenhamu i Leicester. Strzelanie rozpoczął Jamie Vardy, już trzy minuty później golem odpowiedział Harry Kane. W walkę napastników „Synów Albionu” wmieszał się Riyad Mahrez, który zapewnił prowadzenie gościom po pierwszej połowie. Już dwie minuty po wznowieniu gry, przypomniał o sobie Kelechi Iheanacho. Były snajper Manchesteru City podwyższył rezultat na 3:1. W 49. minucie dystans skrócił Érik Lamela. Do wyrównania doprowadził piłkarz „Lisów” Christian Fuchs. Następnie kolejnego gola w tym spotkaniu strzelił Érik Lamela. W 73. minucie dublet ustrzelił Jamie Vardy. Trafienia Anglikowi pozazdrościł Harry Kane, który pokonał Eldina Jakupovicia. W tym momencie na tablicy wyników widniał rezultat 5:4 dla „Kogutów”. Ależ strzelanina! Warto dodać, że Harry Kane skończył sezon z 30 golami w Premier League.

Tottenham Hotspur FC – Leicester City FC 5:4 (1:2) Kane 7’, 76’, Lamela 49’, 60’, Fuchs 53’ (sam.) – Vardy 7’, 63’, Mahrez 16’, Iheanacho 47’

Spotkanie zdecydowanie nie wybijało się na tle pozostałych, a nawet można zaryzykować stwierdzenie, że przypominało bardziej „mecz przyjaźni”. Było to podyktowane tym, że obie drużyny już o nic nie walczyły. Warto też dodać, że było to ostatnie spotkanie w karierze Michaela Carricka, który postanowił, że po tym sezonie zawiesi buty piłkarskie na kołku. Ostatecznie „Czerwone Diabły” odniosły skromne zwycięstwo po bramce Rashforda.

Manchester United FC – Watford FC 1:0 (1:0) Rashford 34'

W odróżnieniu od innych meczów w ostatniej kolejce Premier League, w tym spotkaniu obie drużyny miały swoje cele do zrealizowania. „Obywatelom” wygrana dawała możliwość osiągnięcia 100 punktów w jednym sezonie, zaś remis dawał Souhampton utrzymanie, bez oglądania się na wynik meczu Swansea. Wynik spotkania ostatecznie rozstrzygnął się w końcówce meczu, za sprawą gola Jesusa, dzięki czemu gracze Manchesteru City osiągnęli niebywały rekord.

Souhampton FC Manchester City FC 0:1 (0:0) Jesus 90+4'

 „The Reds” z pewnością wiedzieli, że Chelsea nie odpuści im w walce o Ligę Mistrzów do ostatniej minuty ligowego sezonu. Sygnał do ataku dał Salah, który zdobył swoją 32. bramkę w tym sezonie Premier League.  W 40. minucie wynik meczu podwyższył Lovren. Po przerwie kolejnego gola „Mewom” wbił Solanke. Ostateczną egzekucję na Brighon wykonał Robertson. Summa summarum „The Reds” skończyli obecny sezon na 4 miejscu i mogą się już w pełni skupić na tegorocznym finale Ligi Mistrzów, w którym to zagrają z Realem Madryt.

Liverpool FC – Brighton & Hove Albion FC 4:0 (2:0) Salah 26', Lovren 40', Solanke 53', Robertson 85'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Chelsea FC, Liverpool FC, Manchester United, Anglia, Tottenham Hotspur, Manchester City, Watford , Newcastle United, Michael Carrick, Southampton, Mohamed Salah, Leicester City, Harry Kane, Premier League, Brighton %26 Hove Albion FC

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Solskjaer: Rooney dał mi wskazówki, więc to zwycięstwo jest dla niego

    Ole Gunnar Solskjaer ujawnił, że gdy został trenerem Manchesteru United to Wayne Rooney wysłał mu SMS-a ze wskazówkami przed pierwszym meczem z Cardiff City. Norweg zadedykował Anglikowi wysoką wygraną 5:1.

    czytaj więcej
  • Rooney: Przyjście Solskjaera to najlepsza decyzja władz United

    Wayne Rooney przyznał, że Ole Gunnar Solskjaer zapewni w Manchesterze United odpowiedni impuls. Zdaniem Anglika na Old Trafford zapanuje pokój wśród piłkarzy i pozwoli władzom znaleźć odpowiednią osobę w lecie.

    czytaj więcej
  • Klopp: Do wygrania tytułu będzie potrzebne 105 punktów

    Liverpool wczoraj wygrał z Wolverhampton 2:0 i Jürgen Klopp przyznał, że do zdobycia mistrzostwa Anglii potrzebne będzie 105 punktów. Niemiec zapewnił jednak, że nie koncentruje się na tym. "The Reds" tym samym po triumfie nad "Wilkami" zapewnili sobie pozycję lidera na Boże Narodzenie z dorobkiem 48 "oczek". Manchester City może tą stratę zniwelować do jednego punktu, jeśli pokona u siebie Crystal Palace. Trzeci Tottenham traci dziewięć punktów, ale jutro zagra z lokalnym rywalem lidera, Evertonem.

    czytaj więcej
  • Winks: Obserwowałem grę Iniesty i Xaviego

    22-letni pomocnik Tottenhamu, Harry Winks pod wodzą Mauricio Pochettino rozwija się na tyle dobrze, że już teraz porównuje się go umiejętnościami do Xaviego czy Andrésa Iniesty, którzy w Barcelonie wyrośli na jednych z najlepszych zawodników na swojej pozycji. Sam Anglik mówił wcześniej, że wzorował się na dwójce Hiszpanów, gdyż tak jak oni nie był nigdy wysokim zawodnikiem.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Mourinho zwolniony z Old Trafford

    José Mourinho dzisiaj rano został zwolniony z posady trenera Manchesteru United. W niedzielę jego klub przegrał 1:3 z Liverpoolem i to był gwóźdź do trumny Portugalczyka. "The Reds" atakowali cały mecz, zaś United zostało zepchnięte do defensywy, w której pozwolili sobie na kilka niepotrzebnych błędów.

    czytaj więcej

Komentarze (9)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze